Zaczęlibyście śniadanie od zjedzenia tego?

Ja już wiem, co czuł mój psiak gdy to jadał… aż uszy mu się trzęsły. Nie podzieliłby się nawet. Zagryzłby w ich obronie… I teraz go dopiero rozumiem, po tych 5 latach od jego śmierci. To jest po prostu pyszne! :smiley:

łapki

Do końca życia z ciasta zrezygnuje, bylebym tego więcej na oczy nie widziała, bleeeeee

1lajk

Rzygłem