Wybacz, nie mam siły tego tłumaczyć… Naprawdę…
Napisałem słowo “ryba” w języku greckim czyli po grecku.
Tak więc mamy na ilustracji wyraz ryba po grecku.
Na obrazku jest więc co?
Ryba po grecku Jest taka potrawa
Michał. Ty sobie jaja robisz czy tak poważnie?
No bo jak jaja, to rozumiem…
Jesli na poważnie, to proszę dziewczyny, wytłumaczcie mu…
Mało podzielna uwagę mam bo w pracy jestem. Gdybym do tego wieczorem usiadł na spokojnie… 
I za to Cie lubię…
Zawsze spokojnie a nie tak jak ja…
Rebus tak prosty, jak i inteligentny. I takie mieszanki uwielbiam. Niestety, mało czasu ostatnio na neta miałem, wskakiwałem tylko sporadycznie i zapomniałem się tu wcześniej wpisać.
Ale mój podziw i uznanie dla benaska.
Tee… @benasek wszystko wskazuje na to, że już niedługo napijemy się wspólnie porządnych piw.
Już ja wam zrobię zemstę zagadkową za tydzień. Będzie jubileusz!
Żadnej zemsty. Pamiętaj, że są tu też osoby początkujące. 
No właśnie. I są osoby, co nie lubią zemst… Ja na taki przykład chyba nawet Zemsty do końca nie przeczytałem…
Jestem raczej przygotowany… Ale i tak jeszcze tu i tam pojadę. Od przybytku ponoć głowa nie boli…
Będzie dla każdego coś miłego 
Cieszą mnie te słowa. Naostrzę sobie ołówek i będę czekała. 
Może pobiegam trochę po schodach dla poprawienia ogólnej kondycji ale to nie jest takie pewne.
Ja ze swej strony mogę dodać, że już niedługo będą u mnie dawno nie widziane rebusy słowne.
Wiem, to bardzo cieszy…
I o to chodzi. O to chodzi… 
Czekanie jest dobre na kalambur 
To zależy na którym piętrze mieszkasz 
Mieszkam wysoko ale mój plan treningowy obejmuje co najwyżej dwa piętra. Wbiegnięcie na 10 piętro zakończyłoby się moją śmiercią. 
Ja sobie ćwiczę w pracy w wolnych chwilach chodząc po schodach, zamiast korzystać z windy. Mój rekord to 112 pięter w ciągu jednego dnia.
Przygotowaną mam już zagadkę rysunkową i anagram. Oba zadanka z myślą o początkujących.
Kalambur też jest dobry na kalambur, a ja nawet mogę anagram z “kalambur” zrobić. Dziś wymyślił się mnie. 
Mówisz i masz anagram
– Dziadku, masz dla mnie jakąś zagadkę?
Wiesz że za nimi przepadam
– Chodźmy na spacer gdzie ten xxxxxxxx
Tam Ci xxxxxxxx zadam
Może jakies zawody? Chętnie posędziuję. 
hehe, przypomniałeś mi zapomniane słowo. Ale to nie więzienny spacerniak, raczej ogrodowy albo parkowy.
A ja już do Bingoli wysłałem inny anagram w temacie…