A myśl, myśl… Nic się nie stanie ![]()
Za myśli nagany nie dostaniesz.
W pracy różne rzeczy się zdarzają ![]()
U mnie nie ma żołnierzy.
Wyjrzyj za okno, może jakis desant zobaczysz?
Nawet gdyby był desant to ja i tak nie wiem co mają robić. ![]()
Z dzidy takowej to i dzidzia być może…
Ojej, ojej, co też się tam wyprawiać może. ![]()
Nie bój się, juz oni wiedzą, znają swój fach. Trzeba tylko uważac na komandosów bo oni zawsze atakują od tyłu ![]()
Ale, że jak? Tak od tyłu? No nie wiem, nie wiem … ![]()
Tylko, że ze swoim sędziwym wiekiem to ja się co najwyżej mieszczę w targecie dla komandosów z domu spokojnej starości. Taką mam lekuchną obawę. ![]()
Ja i tak cos ostatnio ciężko kojarze …z tego wszystkiego dowcip mi sie przypomnial.
Młode małżeństwo wyjeżdża na wakacje, ale dają sobie ultimatum - zdradzają się po 2 razy. Minął tydzień i wracają. Żona się pyta:
-I co, zdradziłeś mnie?
-Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś? - pyta mąż.
-Tak, raz z jednostką wojskową, a raz z załogą lotniskowca.
No patrz pan po godzinie bezmyslnego gapienia sie na zmiane na hiszpanski dziennik i Twoja zagadke w koncu zajarzylam niczym neony w Las Vegas ![]()
Brawo Ty! ![]()
Bo muszą występywać…, niedomówienia takie…
Niedomówienie to takie słowo,
Które gdy pisze się kołowo
I przy okazji literkę straci,
To ono coś innego znaczy.
![]()
A w jaki sposób się pisze kołowo?
Tak jak w rebusach obrotowych. ![]()
Yhy.
Dziekuję.
Czytając moje oryginalne i niespotykane arcydzieła literackie najlepiej zaglądać do nonsensopedii ![]()