Zagadki nr 78

Za Bingolą nie nadążysz.

@birbant
…i koronowirusa!

Ten koronny wirus, to mały pikuś przy koledze @Bingola :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mi pomogły.
Więcej zamętu wprowadziła ta zielona strzałka przy wyspiarskim państwie, wskazująca na jedną z jej wysp. Nijak mi ta Jutlandia nie smakowała w tym kulinarnym rebusie.

Teraz to już mnie całkiem zakołowałeś. :kissing: :grin:

Ta strzałka to symbol “wsteczeńśtwa”

Już ja wam dam na 1 kwietnia rebus ze środkowymi literami każdego słowa :slight_smile:

Teraz juz wiem. Powinna raczej być pod ilustracją, a nie wskazywac jeden z jej elementów. Wprowadza w błąd.

@Bingola
Tylko sie prosze nie odgrazac
Koledzy jak widze tez maja problemy
a mnie juz od myslenia glowa rozbolala :crazy_face:

@ZiraaeL
@Bingola
Ja tez mialam problemy z ta strzalka i tez myslalam ze wskazuje cos

Rozbiłem ten kulinarno medyczny. Byłem zrezygnowany ze względu na monetę i ostatni obrazek. Tzn, rozwiązanie miałem na logikę wcześniej, ale nie umiałem dopasować tych dwóch. Olśniło mnie o 3 w nocy, kiedy obudził mnie kot. Tylko sprawdziłem w necie i bingo!!! :grin:

No, dobra, przyznam się, wpadłem na to podczas oddawania moczu w toalecie. :stuck_out_tongue:

Ale sam przyznaj, że oba rebusy, a szczególnie ten drugi są bardzo finezyjne i ciekawe. Też już mam i też początkowo strzałka mi lekko utrudniła. Myślałam, że pokazuje coś i że w dodatku to “coś” ma być wstecznie.

Kot Ci pomógł … Moje dwa też mi często pomagają, ale nie gadaj tam nikomu.
Niech myślą, że sam rozwiązuję …

To jestem od Was lepsza, bo nie mam kota! :stuck_out_tongue:

Bo ten cały @Bingola to on jest taki finezyjny miglanc. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Zaraz opieprzę mojego kota! Przespał całą nic, nie obudził mnie i rozwiązania nie mam :frowning: Anagramu zresztą też nie :frowning:

To obraź się na niego i zrób wszystko sama! Za karę nie daj mu się wykazać :wink:

A mnie obudził i mam wszystko. :stuck_out_tongue:

Wieczorem pomyślę, może sama wymyślę, na mojego kota liczyć nie mogę :slight_smile:
Ale to co jest w literce E jest dla mnie zupełnie nieczytelne. Może z kontekstu coś się urodzi.

Z kontekstu wyjdzie, nie musisz się nad tym głowić. Albo pokaż jednak kotu … :grinning: