Zamienilibyście się na wiek z 73-letnim emerytem,

mającym 365 niedziel i świąt w roku?

  • Nie
  • Tak
  • Trudno powiedzieć
  • Mam jeszcze inne zdanie nt. temat

0 głosujących

Przypuszczam, że większość emerytów uważa swój wiek za najatrakcyjniejsze lata swego życia, mimo niższej sprawności fizycznej, słabszego zdrowia, a nawet zbliżającego się końca obecnego żywota.

Aż taki masz problem?

Pytanie należy do poznawania ludzi, nie jest jakimkolwiek moim problemem.

Nie ja lubię mieć zajęcie lubię też swój młody wiek

Mnie musiano by zapłaci wielkie pieniądze, abym zgodził się być młodszym, np. o 50 lat. Dobrze pamiętam, jakie miałem nieatrakcyjne młodsze lata. Mój wiek 73 lat to mądry i atrakcyjny wiek.

Jak by nie medycyna i leki które opluwasz od dobrych 20-30 lat by cię robale gryzły.

Mam tyle co Ty tylko na odwrot - 37
I tez mam ostatnio wieczną niedziele. Wolę 37 jednak

Jak mowiła mądra ksiega,wszystko ma swoj czas i miejsce.Zycia nie powinno sie poganiać.
Ja mam 59 i spokojnie czekam na swoją kolej.
Ale…Racja!
Pol zycia marzyłem aby wreszcie byc emerytem.Zajać sie plytami,znaczkami,podrozami…Czytam ile potrafie wiec i to wymagaloby troche wiecej czasu :relaxed:

Księga Koheleta? Nie jest w kanonie :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes:

Tak!Bravooo!
Nie bylem pewien…

Nie. To koniec życia. Ja już zawszę będę miał 36 lat.

Za rok bedziesz mial wiecej :cat::cat::cat: