Zamknięcie olimpiady w Paryżu - jak się podobało?

Święta, święta (sportowe) i po świętach…
Zamkniecie było bardziej kameralne, nie kontrowersyjne i pomysłowe. Co wam sie podobało a co nie?
Ciekawa była inscenizacja złotego ludzika i setek akrobatów, którzy składali koła olimpijskie jakie następnie zawisły nad stadionem. Oprawa muzyczna - bez szału, taka sobie. Występ Toma Cruisa - hmmm… spuścmy zasłonę milczenia. Jeśli tak ma wyglądać część artystyczna za 4 lata, to nie warto wstawać w nocy (różnica czasu 9 godzin). No ale to Ameryka - kicz i tanie efekciarstwo trzyma sie tam mocno…

Podobało mi się zdmuchnięcia płomyka olimpijskiego punktualnie o północy. Kameralnie, oszczędnie i bez zadęcia.

2 polubienia

Dzięki za opis, nie oglądałem.

3 polubienia

Akurat mialam inne zajecia, ale nagralam i dzus sobie obejrzę to powiem co o tym myślę.
Co do Cruise to moim ulubiencem nie jest, ale ?

Początek oglądałem tylko.Wyglądało wreszcie normalnie,w przeciwieństwie do rozpoczęcia,bo na tych stateczkach to nie wiadomo dokąd i kto płynął,

1 polubienie

Ale juz bodaj na interii plakali, ze Polaków w pochodzie nie pokazali…
Nie wiem, wieczorem obejrzę.
A na tych lodeczkach to miałoby sens jakby kazdy kraj miał swoją, a nie poupychani jak sardynki.

1 polubienie

Serio? Nie widać było flag i napisów? Nie widać było, że wszystkie barki płyną w jedną stronę jak na defiladzie? :slight_smile:

No, bez przesady, niektóre reprezentacje miały kilkunastu sportowców - osobny statek im dawać? Chyba że małą motorówkę?

1 polubienie

Byłem w pracy więc oglądałem na wyrywki…Ale podobało mi sie znacznie bardziej od otwarcia.Bez łopatologii poprawności politycznej,mniej ekscentryczne a przez dłuzszy czas skupione na zabawie młodych ludzi.
Nie specjalnie się tym interesowałem bo bałem sie powtórki z otwarcia.Ale może nie nadaję sie do tej estetyki,coraz bliższej eurowizyjnej lidze, za to bogatszej i jeszcze bogatszej…Jakby o to miało chodzić…Ostatnie otwarcie które kupiłem z zachwytem w 100%,miało miejsce w…Calgary. :innocent:
Niemal rozśmieszyła mnie wersja Edith Piaff,natchnionej panny z towarzyszeniem niewielkiego chóru…
Groch z kapustą i niestety,ponownie za długi.Ale jesli zabawa im sie udała,nic mi do tego :smile:
To miało być święto sportowców a nie kolejna próba popartowych instalacji do upchniecia w telewizji.

1 polubienie

Chyba Sierra Leone miało osobną łódz.I w tym momencie zaczynało to wyglądać przez chwilę,jak ewakuacja spod Dunkierki…

2 polubienia

No właśnie kicz i owo efekciarstwo to domena Francuzów.Już kiedyś byli nieoglądalni,chyba w Albertville.Dzisiaj jednak w imie eurowizyjnej łopatologii,schodzącej niekiedy do poziomu wyborów miss,każdy sili się na oryginalność co w połaczeniu z politykierstwem i prawami rządzącymi telewizją,bywa,delikatnie mówiąc,niestrawne.
W Ameryce można przynajmniej liczyć na muzykę,o ile postawią na swoje tradycje a nie na hip hop czy klubowe szambo.
Niemniej,nie sądzę bym wstawał za 4 lata by to obejrzeć/wysłuchać.Po co?Aby znowu ktoś na chama próbował mi coś wbić do głowy?

Nie oglądałem. Dobrze że było bez dewiantów.
Te igrzyska powinny nas czegoś nauczyć i jednocześnie ostrzec. Ustalić należy wpierw zasady dotyczące osób transseksualnych bo zaburzają one uczciwą rywalizację.

Dla nas polski jest pomarańczowa kartka. Trzeba przewietrzyć związki sportowe i pomyśleć o tym kto zastąpi obecnych posiadaczy medali.

1 polubienie

No właśnie w przebitce na żywo z LA leciał jakiś rap i tandetna zabawa na plaży.

1 polubienie

Zgrozo…Skutki programów w stylu love island :exploding_head:
Oni juz 4 lata przed,ukladają imprezę otwarcia???
No to jeśli to tak ma wyglądać to żadna siła mnie nie zmusi…Chyba że akurat będę na chodzie…

1 polubienie

A dlaczego nie, juz nie pamietam ktora, ale jedna z reprezentacji taką motorówka płynęła…
Pomysł z “drogą wodną” byl fajny, choć niedopracowany
Toż to u mnie w Elche karoce na święto Moros y Cristianos lepiej przystrojone :wink:
image

Dali by wykazac sie krajom uczestniczacym fantazją…

Nie musiało. Jak pisalam nawet najlepszy pomysł można spartolić.

Juz nie narzekajcie. Kibice nie zawiedli.
Jak zwykle narzekali, ale kazdy medal cieszył. I kciuki trzymali.
I jak zwykle wyszlo to co wyjsc musiało - w zakresie zarzadzania dziedzina sportu to jak ze sluzba zdrowia i sądownictwem. Trzy lata za murzynami.
Tym bardziej się cieszyc, ze w ogole medale były…

Ja tam nic niewidziałem.Wyglądało to jak przewóz turystów stateczkami wycieczkowymi na jeziorach mazurskich.

1 polubienie

To niech pan pójdzie do lekarza od oczu :slight_smile:

Właśnie miałem dopisać,że łokulary pewnie muszę kupić jakieś :slightly_smiling_face:

1 polubienie