Czy kasjerka analizuje Twoje zakupy o północy w Żabce?
Bo ja mam wrażenie, że tak…
Czy kasjerka analizuje Twoje zakupy o północy w Żabce?
Bo ja mam wrażenie, że tak…
W Żabce kupowałem tylko raz i dwa razy zrobiłem sobie tam kawę bo było bardzo rano. To było 3 lata temu latem we Wrocławiu kiedy zrobiłem sobie tam bazę wypadową na zwiedzanie gór w Czechach.
I zwiedzania samego Wrocławia.
Nawet gdyby to co mnie to może obchodzić???![]()
O takiej godzinie może i tak ale ja myślę, że większość kasjerów i kasjerek ma głęboko jakie zakupy ktoś robi ![]()
O tej porze nie robię zakupów.
A czemu sprawdza zakupy? Kupujesz prezerwatywy?
Na nie najdłużej się patrzyła…
Wydaje mi się, ze w tym wyrażeniu słowo “analizuje” ma drugie, nieoficjalne znaczenie, związane z pierwszymi jego literami czyli kasjerka ma to po prostu w d…
Kasjerka ma to gdzieś co i kiedy kupujesz. Natomiast chciałaby byś nie zaczynał tych zakupów na minutę przed zamknięciem oraz byś okazał odrobinę kultury. ( sprawdzone eksperymentalnie - dzień dobry i miły uśmiech do kasjerki działa cuda)
Zawsze jestem kulturalny, ale o północy najczęściej mówię “dobry wieczór” ![]()
Myślę że to zalezy od osoby .
Nie ma co analizować. Nie robię zakupów w tym sklepie :P.