Zdarzyło wam się przespać cały dzień?

Mogę spać zawsze i wszędzie :grinning_face:
W młodości spałem za kolumną głośnikową na dyskotece - byłem trzeźwy, tylko trochę zmęczony po całym dniu nauki i czterech godzinach w pociągu.
Teraz zasypiam w prawie każdych warunkach, przeszkadza mi wyłącznie ostre migające światło, a hałas, wibracje i przeciążenia nawet pogłębiają mój sen :rofl:
W czasie wolnym mogę przespać całą noc i większość dnia, potrzebuję tylko krótkiej przerwy na potrzeby fizjologiczne :grinning_face_with_smiling_eyes:

Cały dzień nie, ale często drzemię po południu, a szczególnie zimą, gdy nic nie trzeba robić.

Raz mi się zdarzyło po całym dniu jazdy brać udział w ostrej imprezie trwającej od wieczora do rana. Potem musiałem pomóc rodzicom do czego się wcześniej zobowiązałem. Skończyłem ok 14 trzeźwiejąc przy tym. Chwilę później padłem na tapczan i obudziłem się dnia następnego ok 10 rano.