Żeglujemy dalej

Wszystko zostaje po staremu. Zaglądajcie częściej.

To był okrutny żart! :japanese_goblin:

A ja starałam się tu nie zaglądać (zwykle bywam o wiele więcej), żeby się powoli a więc bardziej bezstresowo odzwyczajać.
:joy:

Sadysta. Cukierkow nie dostaniesz.

Czyli wyszło jak pisałem wcześniej. Nasz koń zrobił nas w konia, taki z niego prosiak … aczkolwiek z nas jest również stado świnek, ze gościmy się tu już ładnych parę lat, nie pytając się gospodarza, czy nie potrzebne mu wsparcie … :wink:

Ja tam go wspieram.
Duchem.
Ale obawiam się konsekwencji żartu, niektórzy tu zagladaja rzadziej niz od święta i po przeczytaniu wiadomości o zamknieciu mogą zniknac na zawsze…:ghost::jack_o_lantern:

Ale uświadamiający, że śpieszmy pytać. Pytamy tak szybko może odejść.

Byli tacy, co chcieli by forum nie upadło!
I coś ku temu robili.

Byli też tacy, co się z forum żegnali…

Niektorzy z żalem. Bo niewiele mogli zrobić. Jeden to poczeka na powrót dwa tygodnie… I to bedzie zwolnienie warunkowe :joy_cat::wink:

Tak nawiasem mówiac, jesli to mial byc żart, to byl to bardzo głupi żart.

Tez tak uważam. Nie robi się żartów z pogrzebu!

Nie wiem, czy uda mi się zaglądać częściej, zwłaszcza, że tutaj i tak malutko się dzieje. To forum troszkę się zakleszczyło w sobie.

Bo zeby dostac odpowiedz trzeba pytać…:joy_cat:

Żeby dostać sensowną odpowiedź, to trzeba więcej chętnych do jej potencjalnego udzielenia.
A tutaj aż huczy od pustki ilościowej. Ledwie 5 osób na krzyż piszące o wszystkim dla wszystkich.

Wcześniej powinno być pytanie cukierek albo psikus dopiero gdy się nie dostało cukierków powinien być psikus

A to siupasa zrobiłeś! Tak się zmartwiłam!!!

:joy: :joy: :joy:

Sens nie polega na ilości.Czasem zdarza sie że mam takie pragnienie aby taki jeden się nie wtrącał…

Ciekawe co to miało być?Żart czy ostrzeżenie?