Zgadzacie się z hipotezą, że mężczyźni mają trudniejsze życie od kobiet?

Nie.

W całej rozciagłości tak.

Ale tak bez rozciągłości, to jednak kobiety mają trudniej :wink:

Nie majom i już.
:smiley:

Zdecydowanie nie! Niedalej jak wczoraj, poraz kolejny powiedziałam, że jak jeszcze raz miałabym się urodzić to wolałabym być facetem.

A ja kobietą.Bym se w szkole próżnowała.Później znalazła bogatego faceta,leżała i pachniała.

Dziś to już nie ma różnicy zbytniej. Ludzie mają łatwiej lub trudniej bez względu na płeć. No, ze wskazaniem lekkim na to, że jednak te chłopy mają łatwiej… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Taaa, może to jest myśl, ale ja tak nie umiem.

Na dedixa byś trafiła… :stuck_out_tongue_winking_eye: :crazy_face:

No nie wiem… Kazdy uwaza ze trudniej ma to drugie…
A tak nsprawde to wszystkim teraz jest trudno
Taki klimat

a ja bym się nic nie uczył i poszedł se na programistkę, a wzięli by mnie, bo parytety.
I pensja też musi być równa, mimo że nic bym nie robiła.
A potem tak jak Ty.

No kolega @dedlx to dopiero ma w zyciu pod górkę…

Leżała :blush:i pachniała tylko nie czuła, bo że stresu węch straciła :crazy_face:

Jedanakowoż lepiej leżeć i pachnieć, niż chodzić i śmierdzieć… :stuck_out_tongue:

Czasami to trudno nie śmierdzieć leząc :crazy_face:

Słuszna uwaga, więc jeszcze lepiej chodzić i pachnieć.

Suicydolog Halszka Witkowska pisze tak o:
6829a10d86271c63a0e1582f2fc9effe50787706_2_666x500

A Ty jeszcze udowadniasz, że to mężczyźni mają gorzej? No mają, mają…
Zadowolony?
Nie dręcz się już tym pytaniem. Wymyśl następne :wink: