Zgadzacie się z tym?

Telefon, to kolejne źródło informacji o Tobie. Nie tylko karta płatnicza :frowning:

Zwykły zjadacz chleba też funkcjonuje w darknecie, szczególnie młodzież. Swojego czasu szeroko oczy otwierałam na szkoleniu, gdy była mowa o zagrożeniach płynących z netu.

Dlatego telefon ma swoje miejsce w domu i zwykle tam leży. A jeśli podsłuchują? Nie mają co podsłuchiwać :joy:

Jakie rekiny?
Gielda i banki sa przereklamowane. Jak ktoś zdążył to inwestowal w bitcoina. Ja akurat nie …

Mylisz się. Bo to teraźniejszość.

U mnie w zasadzie już ten koniec bliski. Marginalnie i rzadko operuje gotówką

Kolego, ja nie mam przekonania do “płacenia telefonem”, na tryb bezgotowkowy świat przeszedł, a raczej wrocil do starej metody? gdzies od tulipanowego krachu na holenderskiej gieldzie ? Lata 30" siedemnastego wieku?

Też wolę kartę od gotówki.