Zna się ktoś na ładowarkach?

Mój telefon wspiera szybkie ładowanie 18W ale nie dostał takiej ładowarki. Chce więc ją kupić z tym że wspierającą jeszcze nowszy standard pozwalający ładować kompatybilne urządzenia - 30W lub nawet więcej.

Pytanie czy taka ładowarka ma kompatybilność wsteczną i czy jakoś nie spowolni ładowania? Mój fon wspiera do 18W.

:thinking::thinking::thinking:

Najgorszy jest deszcz.

Aż mnie przeszedł dreszcz… :stuck_out_tongue:

Wasze niektóre pytania powodują u mnie palpitacje. I to bez ładowarki :rofl:

Moje też?

Niech se @Devil szuflą nawrzuca tego koksa… :sunglasses:

Tak. Twoje szczególnie. Trzaskasz 20 dziennie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Liczy się jakość, nie ilość… :shushing_face: :crazy_face:

Nieprawda.
Liczy się ilość.
Jakość się bada organoleptycznie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Organo, co…? Nie ubliżasz mi? :shushing_face: :rofl:

@birbant , lepiej odpowiedź na pytanie. Ja nie potrafię.
Jak @Devil tu wejdzie i zobaczy nasze teksty, to już nigdy się z nami nie napije :sob:

Nie znam się na ładowarkach. Ale na załadunkach i rozładunkach, to się znam.

Ja tylko wiem, że jakieś różnice są.
Poprzedni telefon w 45 minut załadowałam 95%

Tu nie znajomość ładowarek jest potrzebna, a jedynie znajomość prostych wzorów z elektrotechniki.

Moc, to napięcie razy natężenie prądu.
P=U x I.

Są dwa standardy szybkiego ładowania akumulatorów do smarfonów (ładowania samych smartfonow jeszcze nie wynaleziono) :blush:
Jeden standard podwyzsza napięcie, drugi natężenie prądu wyjścia ładowarki.

Przypięcie 30W ładowarki do akumulatora o zapotrzebowaniu 18W (niezależnie w jakim standardzie) niczym nie grozi.

Minusem szybkiego ładowania jest jednak
wydzielane ciepło. Może się zdarzyć, że podczas ładowania, system kontroli telefonu obniży taktowanie zegara procesora, nie dopuszczając do przegrzania układów. Fon będzie mulił.
Ponadto współczesnych akumulatorów litowo-jonowych nie należy poddawać procesowi szybkiego ładowania powyżej 60% poziomu naładowania. Skróci to jego żywotność.
Po osiągnięciu ok.60% należy zmniejszyć prąd ładowania, podłączając klasyczna ładowarkę. Wydłuży to żywotność akumulatora.

Przy szybkim ładowaniu ważna jest też długość i grubość kabla do ładowania.
Wszystko przez George Simona Ohma, który obmyślił sobie prawo elektrycznej rezystancji.

Istnieją listy kompatybilności telefonowo-ładowarkowe. Warto zerknąć.

.o coorva…nie sądziłem, że aż tak znam się na ładowarkach. :sunglasses: Ale się naładowałem. :laughing:

Hej, szufle w dłoń…

Ale podobno po dobociu do 60 % taka ładowarka sama obniża napięcie wtedy ładuje wolniej.
https://allegro.pl/oferta/ladowarka-sieciowa-baseus-pps-usb-c-pd-qc-3-0-30w-8219876551

Ładowarka sama, to jedynie może się zepsuć.
Całym procesem szybkiego ładowania steruje procesor w telefonie. Niektóre telefony mają opcję inteligentnego ładowania i dopiero po jej włączeniu (w systemie telefonu) proces ładowania po osiągnięciu pewnego poziomu “zwalnia”.
Sama ładowarka o tym nie decyduje.

U mnie takiej opcji nie ma. Wiem tylko że telefon wspiera standard quick charge 4.0.

Poczytaj TU (zwłaszcza dwa ostatnie podtytuły) i sam stwierdź, czy warto się tak spieszyć.

Teraz by naładować fona od 0 do 100 potrzebuje prawie 2,5h (ładowarka 10W).
Co prawda podłączam juz przy 20% ale to i tak sporo.
Chyba te 18W nie wpłynie na baterie negatywnie?

Nie sądzę, byś żydził stówki (ładowarka + kabelek), aby się o tym sam przekonać. :blush: