lub inne harmonijne stworzenia. Chyba Krzysztofowi i Ewie niezbyt zależało, by jeszcze długo pożył na Ziemi, jeśli nie wygrali walki z nadwagą Krzysztofa. Oczywiście wiem, że robaki w ziemi też są harmonijne, ale po co im drewno trumien?
A sam dojedziesz?
Świnie mogą być?
Pewnie że mogą. Ludzie nie sięgają im do kolan.
Oni sie syndromu obozow koncentracyjnych nigdy nie pozbeda.
Ludzie przy sępach to zera.
No fakt, duze to one sa.
Dlaczego wybierasz najobrzydliwsze z zwierząt? Sęp, hiena…
Czyściciele, a sępy bujają bez wysiłku.
