Żyjecie?

Gdzie jesteście. Sam mam pić?
Ok.

Żyję,od poniedziałku złapało mnie choróbsko i nie chce puścić.

W pracy jestem … Do jutra. :roll_eyes:
To juz wolalbym sie napic …

Melduje poslusznie ze zyje
lecz wodki sie nie napije

Ja mam whisky. Może być?

@Bingola
Nieeee, ide odpoczac, bo sie zmeczylam twoimi zagadkami

Wlasnie dojechalem do pracy.Wymienilem opony w rowerku na nowe i smigam jak szosowiec :wink:
Zabukowalem sobie kolejnych kilka dni wolnych w lutym a wczesniej nabylem 3 plyty The Beautifull South :smile:
Tak wiec,“na Zachodzie bez zmian” czyli dobrze jest!

Żyjemy, ale cóż to Panie za życie.

W obliczu rychłego i nieunieknionego faktu urodzenia przez Matkę Ziemię drugiego Księżyca, nawet Prezes Yaro zastanawia się, jak w pojednkę poradzi sobie z zajumaniem dwóch Księżycy. W czasach dziecięcej niewinności skradzenie we dwójkę jednego Księżyca nie stanowiło problemu. A teraz ?

.w przeszłości, to nawet przyszłość rysowała sie świetlaniej. :neutral_face:

No to chlup!

To piłeś SAM??? :skull_and_crossbones:

Tak

Trza było mnie obudzić!!!

Żyję chyba

żyje

Nie jadam ży.