10 maja 1978 roku w Emilcimie wylądowało UFO

Tylko dlaczego w Polsce nawet latajacy spodek musi być sześcianem?

W każdym razie przyznać trzeba, że bohater tego zdarzenia Jan Wolski wykazał sie hartem ducha i przez następne 12 lat życia (zmarł w wieku 83 lat) na zdrowie psychiczne spowodowane szokiem po bliskim spotkaniu III stopnia sie nie uskarżał.

A Ty byś się uskarżała, jakbyś zobaczyła UFO? Może był zajęty ustalaniem w jakiej kolejności brać tabletki…

I przez kolejne 44 lata nic? Coś nas zaniedbują ci kosmici. Choć jak widzą z góry co tu sie odiwania, to nie dziwię się im :slight_smile:

Kiedyś coś przy mym oknie bezszelestnie przeleciało. Prawdopodobnie piorun kulisty, aczkolwiek … :thinking:

Prawda nas już zadziwia. :face_with_raised_eyebrow:

Nieważne czy jest sześcianem, czy czym tam jeszcze. Ważne, że był!
Hura!!! O Polsce też pamiętają! :wink:

Pamietali.
Jakoś Polacy niespecjalnie chwala się tego typu przygodami. Albo dziala niepisana umowa, ze Obcych nie wydaje sie policji?
ponoć widziano

Ale zaden sie nie rozbil, więc polskiej Strefy 51 nie mamy.
Pozostaje poczytac
Piknik na skraju drogi Strugackich. Przewidzieli co po sobie zostawią sowieci opuszczając poligony? Tu kosmitów nie trzeba.

Sześcian, to akurat piękna bryła, taka harmonijna, zrównoważona, platońska :slight_smile:

Nie ufom ufo…

Jak to Gierek mawiał? Ślunsk mi ufo…

Faktycznie ta kostka mocno nawiązuje do tego ważnego wydarzenia.

Eeeee, kanciasta taka jakaś. Zero aerodynamiki jak na pojazd poruszający się z dużą prędkością. Wole kulę, w ostateczności elipsoidę. :slight_smile:

Ale tak to opisał odwiedzony

Jak tam nic … Kolega powinien jak najszybciej nadrobić zaległości w tej dziedzinie.

Było tego trochę, ale takich informacji nie ma na pierwszych stronach … Ani nawet drugich.

Trzeba je sobie samemu poszukać.

To jedna z takich, by nie być gołosłownym …

Widać do szkół nie chodził :rofl:

Po 13 latach od wydarzenia pan Chaciński (niedawno zmarł) opowiedział tą historię znów.

Historia od razu przywołuje mi w pamięci komiks z dzieciństwa na podstawie tego wydarzenia. Chodzi mi o Emilcim.

Takie tam ludzkie gadanie…
A ja w UFO nie wierzę ,bo ludzka wyobraźnia nie ma granic…
image

To nie są sprawy wiary a wiedzy …

Mi się wydaje że jednak wiary @benasek . Nie chodzi mi o to, żebym negował takie spotkania i niewyjaśnione zjawiska, bo one bezsprzecznie istnieją. Problem w tym, że nikt nigdy nie udowodnił, że sa to kosmici. Jest tylko wiara, że jeśli jest coś niewyjaśnionego i dziwnego to muszą to być istoty z kosmosu. A wyjaśnień takich zdarzeń może być naprawde bez liku.