18 miaja Światowy Dzień Muzeów

W tamtej sprawie z pewnością będę działał, ale to w przyszłym roku, bo w tym ze zrozumiałych powodów już nie dam rady.
Owińska znam, w środku nigdy nie byłem. Za to zwiedzałem inne podobne przybytki.
Ale, że w Owińskach nawet biznes na tym robią … Tego nie wiedziałem :ghost:

Opatul rodzaj spółki,
tam duchy są, a nie popierdółki… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Tlen polskie siary
tam duchy są i inne maszkary…

Kupilem t-shirt w czarnym kolorze, z krwią i jakimś durnym napisem.Z bardzo mieszanymi uczuciami.Ale,z drugiej strony, bez tego pewnie bym już o tej, uwaga,SZKOLNEJ imprezie, nie pamiętał…

O ile kotos o to dba…Pozostawione samemu sobie,sa tylko śmierdzącym schroniskiem dla penerów.A to jest gorsze od…Warszawy Zachodniej :innocent:

Ja pisze o muzeach - jak chocby o takich


w Walencji :grinning:

W pierwszy weekend majowy zwiedzałem Gdańsk, więc odwiedziłem m.in. Muzeum Gdańska w Ratuszu wdrapując się przy okazji schodami na wieżę Ratusza:



Byłem tam zima…Pogodę mialem niestety gorsza ale Gdańsk mi zaimponował.Czysty wręcz po poznańsku i trzeba przyznać ze dosyć bogaty.No i ma swój mikroklimat…

Prawda. Bardzo ciekawe miasto. Byłem tam pierwszy raz dopiero i pozytywnie zaskoczył. Po Krakowie, chyba jedno z ciekawszych miast Polski oprócz naszej Pyrlandii rzecz jasna :wink:

Dokladnie,tak :hugs:
W Poznaniu byłem trzy dni w ten weekend…Jeszcze wczoraj i nie przypominam sobie aż tak rozkopanego centrum…Niemniej wyglada to bardzo obiecująco!Już teraz Św.Marcin wreszcie zaczyna wyglądać jak reprezentacyjna ulica.Jeszcze prócz tego co robią,niech ze 2-3 kamienice odrestauruja!

Ej…skąd macie czas na wycieczki i oderwanie się od znojnych realiów? :frowning:

Czasu bardzo mało. Ale na szczęście weekendy wolne :wink:

Remont Św. Marcina się trochę ślimaczy. Niestety jak na mój gust jest zbyt betonowy :confused:

Gdansk zawsze mial swój klimat

Spędziłem przyjemny kawałek swego życia w w Trójmieście. Latem mam plana, odwiedzić stare kąty.

Na celowniku mam też wszystkie 9 muzeów w Antwerpii.

Małą kicie w czasie wakacji w karty wygralam w Sopocie. :joy_cat::joy_cat::joy_cat:
Byla z nami 12 lat.

Gdańsk to jedno z miast, (Ewentualnie jeszcze Wrocław) gdzie mógłbym mieszkać (Lub rejon tego miasta). Na pierwszym miejscu oczywiście Poznań. Ostatnio byłem w Gdańsku na przywitaniu Nowego Wieku czyli ponad 20 lat temu … Czas nadrobić te zaległości.
Twoje te fotki? Fajnie wyszły …

Tak, fotki z mojego wyjazdu. Dzięki :slight_smile:

Ja dzisiaj miałem na celowniku elfa. Siedział sobie na drzewie a jak mnie zobaczył, że zaczynam fotografować czym prędzej uciekł … Po lewej to powiększenie obrazu w środku.