30 Czerwca

E tam ryczy …

Gdy go zapytałem kiedy ostatnio ryczał, to spojrzał na mnie i rzucił tylko:
– A kto pyta?

:joy: :roll_eyes: …kindergarten to więzienie dla dzieci, tylko one nie wiedzą, że są skazane. Tak jak dorośli są skazani na pracowanie :factory_worker: :rescue_worker_helmet:

Czy zaczyna się na “J”

Zgadza się … co do joty :baby: :grin:

Jakbyś potrzebował skutecznej antykoncepcji to polecam pracę w przedszkolu/szkole/żłobku koniecznie bez ochrony słuchu :sunglasses: w szczycie pandemii.

Nunu, ja od lat pracuję z dzieciakami …

Oszalałeś??? Z własnej woli?? Nie musisz odpowiadać…

Z własnej i do tego nieprzymuszonej!

:roll_eyes: A co z wrzaskiem, który atakuje zewsząd?

Płacą mi za słuchanie tego wrzasku…

Jak zrobić album, który pomieści 1000 zdjęć? Chyba w kilku tomach :slight_smile:

Ja tam sobie pracę w szkole chwalę. No, gdyby nie ta biurokracja :frowning: Zdecydowanie bardziej przeszkadza, niż dzieci :slight_smile:

Wszędzie papierologia jest pracą gorszą od pracy właściwej. :neutral_face:

Nie ryczy, ale za to da się z nim porozmawiać. Trzeba tylko poznać jego język, co udało się mnie… :yum: No i dowiedziałem się od młodego co, nieco…

Jeżeli zaś o oglądanie filmów w tv, to jak należę do tej mniejszości, co ma w telewizorze ponad 200 kanałów i wszystkie sportowe. Reszta w tv nie interesuje mnie.

A co do samych filmów, to ostatnio obejrzałem sobie po raz wtóry polską produkcję Bing-bang Kondriatuka. Świetny film. Aktorów mieliśmy niesamowitych. Mieliśmy.

Kiedyś może większe sito działało - więcej filmów kręcono (ale może to przeświadczenie wynikać z niewiedzy). Jeżeli tak w istocie jest, to nic dziwnego - więcej filmów- więcej ról- więcej aktorów.
Całe nasze kino, po wojnie też musiało przejść metamorfozę.

Kolego @collins02 niedawno zapodał temat, co się pogorszyło w dzisiejszych czasach i ja tu okazyjnie odpowiem na to. Moim zdaniem w Polsce pogorszyło się aktorstwo.

trochę mnie nie było, co do pierwszej części.
Jednak trudno grać wybitne role w głupich komedyjkach miłosnych. pewnie i takie filmy też są potrzebne.
Ostatnio “zarejestrowałem” wyniki - chyba po festiwalu w Gdyni, parę tytułów ( można zawsze sięgnąć do wujka google) - jest nadzieja.

Masz rację.Najciemniej pod latarnią… Przecież to najbardziej oczywisty upadek…

… i dziennikarstwo A także bardzo zubożał język naszych pisarzy (za to zagościły, chyba już na stałe - wulgaryzmy)