Rozumiem kobietę.
Jakby tak kazdy zastępował wymiar sprawiedliwosci?
Ja bym poczekala na wyrok i jak odsiedzi to dopiero odstrzelić…
Wiadomo ze to się zdarzyć nie powinno…Niemniej także rozumiem i złego słowa nigdy o Mariannie nie powiem.
No dobra, ale wiesz, wtedy to trudno by go bylo namierzyc pewnie. Niestety zwyrodnialcow jeszcze potrafia chronic pewnie jakies procedury i pewnie by go wywiezli a tak kobieta pewnie iles dzieci ocalila.
Uniewinniam!
A jaka może być kara (sprawiedliwa0 dla kogoś, kto zamordował dziecko?
Zaoszczędziła podatnikom kosztów utrzymania więźnia.
Ale co by użył odosobnienia? Szybka śmierć za łagodna…
Popieram takie działanie, jeśli jest pewność kto jest sprawcą.
Niewielka kara - odosobnienie - w takich warunkach w jakich żyją więźniowie. Nawet maturę w więzieniu można zdawać. CKE przysyła specjalną komisję egzaminacyjną. A ile książek w tym czasie można przeczytać? Jeść dają i to lepiej niż w domach dziecka. Żyć nie umierać.
Brzmi niczym reklama rejsu wycieczkowcem…
A pamiętasz kawał z długą brodą - radę dla biednego emeryta?
Nie wiesz, jak przetrwać zimę? Pobij policjanta, zimę spędzisz w ciepełku i jeszcze jeść za darmo dadzą.
To nie jest dowcip. Swego czasu, kiedy jeszcze nie bylo w prawie pojecia zwiekszenia kary za recydywe wielu zatwardzialych “antysystemowcow z pokolenia na pokolenie” popelnialo drobne przestepstwa jesienia, zeby przezimowac w wiezieniu.
Nawet o takich sie mowilo - siedzial, siedzi albo bedzie siedzial…