Awantura o cycek?

Instagram i Facebook ocenzurowaly plakat do najnowszego filmu Almodovara


Uczciwie mówiąc widziałam lepsze plakaty, ale też i gorsze. A biorąc pod uwagę co ludzie pokazują w tych “mediach” zasłaniając to czasem kokardką lub siateczką?
To awersji do kobiecego sutka nie rozumiem. Butelka ze smoczkiem byłaby OK?

A o czym jest ten film?

Ileż wojen i dramatów przez cycki się rozegrało…:grin:

Na pierwszy rzut oka zobaczyłam oko…

Bo to nie o cycek chodzi ale pewnie o to co z nigo kapie.
Cenzor pewnie pierwszy co"mu sie kojarzy".
A Almodovar sie cieszy :innocent:

Jak to u Almodovara. Obyczajowy, politycznie niepolitycznie poprawny z domieszka zadumy co to okolicznosci robia z czlowieka, gorzkiej ironii i czasem poczucia humoru. Pewnie piekna Pennelope Cruz bedzie brzydka, a Rossy de Palma pięknością :wink::joy:
Historia zycia dwoch kobiet, ktore urodzily dziecko w tym samym dniu i o tej samej godzinie. Tyle zapowiedzi.
Premiera bedzie dopiero we wrzesniu.

Pewnie cenzor na bebiko wykarmiony :joy::joy::joy:

@Vilemo Nie do końca. Przyczyny były (z)goła (sic!) inne ale skrzętnie zwalono winę na kobiety, a że ktoś miał potrzebę zadymy i powód doskonały znalazł…

A wspolcześnie,nie powinno byc o to szumu…Alomodovar jesli chodzi o prowokacje,juz dawno sie wystrzelał i kreci filmy znacznie [przynajmniej dla mnie] ciekawsze niz na początku…
Ciekawe to w sumie… :thinking:

Fakt, ze Almodovar spokornial, ale obsada za bardzo na to nie wskazuje. :wink:

Przez kobiety też bywało. Np, rozbicie dzielnicowe Polski po śmierci Bolesława Krzywoustego. Pisałem już o tym.

Dobra okazja aby wrocic do tematu.Ostatnio widzialem cudowna"Juliette"i chcialbym aby takim Pedro pozostal…

Oko tak nie łzawi :stuck_out_tongue_winking_eye::speak_no_evil:

Co tam cycek.
Ja się dzisiaj zaczęłam zastanawiać

  • PO CO? kobiety karmią piersią dzieci powyżej 3 LAT!!!
    Bo dla mnie to jakieś dziwne i niepospolite…
    A nawet określiłabym jako PODEJRZANE… :wink:

Kiedys byl taki przesad, ze kobieta karmiaca w ciaze nie zachodzi.
W zasadzie kazdy rozsadna samiczka przestaje karmic jak potomstwu pierwsze zeby wyrastaja.
Jak to z delfinowatymi i wielorybami wyglada to nie wiem, w szkole nie uczyli jak one rozwiazaly problem karmienia jak gruczoly mlekodajne pod woda😉.

Już Freud miał zbereźne skojarzenia w temacie… Jeśli chodzi o sutki kobiece to są cenzurowane niejako “z urzędu” w przeciwieństwie do sutków męskich, których się nikt nie czepia…

Nie wiem, nie znam się. Współczuję niemowlakom wody bezsmakowej, okropne, serwatka już jest smaczniejsza

Moja mama miała bardzo dużo pokarmu, ale ja nawet nie tknąłem, tak, jak o pierwszej kaszki, która z mojej buzi wylądowała na suficie. Więc mama rok czasu karmiła mojego rówieśnika, bo jego mama tego pokarmu nie miała. Mleko się nie zmarnowało. A ja mam brata mlecznego, tylko nie wiem, co z nim, ponieważ, po szkolnych latach całkowicie straciłem z nim kontakt.

Kaziu.
Skąd bierzesz SERWATKĘ?

Moja była miała bardzo dużo pokarmu, ale nie karmiła bo bliżniaki gryzą. W praktyce to się marnowało. Sprawę załatwiłem w wylęgarni, zostawiając codzień rano przed pracą 4 butelki z kapslami, tam kobiety se odciągały, i potem wolne z pracy na 2 godziny / pełne butle pod pachę, i cheja do dzieci karmić. Córka to żarłok, syn był zawsze niedopity, przez córkę przypadło mi zawsze smakowanie tego obrzydlistwa / ble / - inaczej nic nie piła, wpływ teściowej. Po karmieniu powrót do pracy