Aż się boję....Ale oprzeć się nie mogę:)))

Zdecydowanie to drugie.

1 polubienie

On miał mózg prany przez ten sam sztab co Szydło.To słychać wyraznie.W przeciwieństwie do niej jednak,już par`e razy zeszło to dla mnie,na dalszy plan.

1 polubienie

Jeśli ma prawo to nie ma absolutnie o czym dyskutować…Ostatnio czytałem coś o kojcach dla psów.Nie wiem jak wyglądał oryginał ale chyba było to nie lada goovno,sądząc po prezydenckiej reakcji.

Ano ma… czy sie to komus podoba czy nie.

To akurat rozumiem.U nas głosuje sie na partię albo przeciw partii czy przeciw układom jak było za Tymińskiego.Przecież nie da sie głosować z pełnym przekonaniem na kogoś kto dotąd nawet nie istniał!
No i wystarczy powtarzać w nieskończoność “Polska” i “Polacy” i sprawa załatwiona.W sumie,tanio wychodzi.

1 polubienie

Rozumiem … czyli znowu jakaś magiczna siła wyższa, banda łysego na kudłatego, niemoc twórcza pucybuta, spisek syjonistycznej masonerii subsaharyjskich aryjczyków i niekorzystna koniunkcja planet. To nie mogło się udać…

Tylko jak to świadczy o mądrości uważającego się za mądrzejszego, skoro seryjnie przegrywa z głupim?

1 polubienie

Nawrocki ma ambicje by zostać liderem prawicy. Buduje zaplecze i wbrew pozorom wcale nie służy Jarkowi.

Jego decyzji trudno nie ocenić politycznie. On gra na osłabienie Tuska

1 polubienie

To jest po prostu miara upadku świadomości politycznej, moralności społeczeństwa i polityków. Kiedyś polityk z kryminalną przeszłością nie miał szans na większe poparcie, dziś na całym świecie władzę zdobywają ludzie których powinniśmy się bać. To jest smutne, że my po doświadczeniach rozbiorów, komunizmu dajemy władzę na zmianę postkomunistom i populistom, a rządy prawdziwych fachowców są wspominane źle :neutral_face:

1 polubienie

Jest dokładnie na odwrót.Oczywiście to indywidualne odczucia ale “bać” to ja się mogę gdy w tzw. parlamencie europejskim zasiada np. Danny Cohn-Bendit,kreatura z końca lat 60-tych.
Baċ to sie należało gdy po upadku Mussoliniego,włoscy faszyści niemal jak jeden maż zasilili partie komunistyczna i zmierzali do władzy…
Bać to się należało generalnie za komuny.Teraz należy dać sobie nawzajem żyć.Ale my tego nie potrafimy.Jako społeczeństwo potrafimy jedynie gardzić przeciwnikami,jakże często przez siebie samego wykreowanymi i narzucać swoja wole.W przeciwnym razie leci bezczelna pogarda jakiej nie było nawet za Gomułki.A PZPR to dziecinna zabawka jeśli porównać obecne upartyjnienie byle chłopka-roztropka.

1 polubienie

Ale ja przeciwnika wcale nie lekceważę.
Jak ktos dokladnie powiesc przeczytal, to wie, że tego robic nie wolno, bo Dyzma niebezpieczny.

Zreszta jeszcze przed wyborami prezydenckimi krakakam, ze to się nie skonczy jak bajeczka dla rozpieszczonych przedszkolakow.
Przy gwiazdorzeniu Tuska, ugladzonym Trzaskowskim, rozbiciu glosow - kilku kandydatow lewicowo - koalicyjnych?
Przeciwko narracji “niezalezny, ale.nasz ( zlapac sie nie dal)”.
No to.kolego czego oczekiwać?
Co prawda liczylam, że. Moze sie uda, ale niestety. Biernosc Trzaskowskiego i podrygi Holowni plus katalizator Konfy, ktora zwietrzyla padline?

No i zmarnowane dwa lata, na przepychanki koalicyjne i Bodnara?

Myślę, że niestety, to jest ogólnoświatowa tendencja. Kilkadziesiąt lat temu niemal nie do pomyślenia było, by w cywilizowanym europejskim kraju czy Ameryce na szczytach władzy stali ludzie znikąd, o podejrzanej przeszłości. Aby zostać dyplomatą, ważnym politykiem należało mieć jakiś format, klasę, być człowiekiem na poziomie – dziś znajomość języków obcych przez kandydata na prezydenta jest powodem do drwin, a kibolsko-sutenersko-półswiatkowa przeszłość innego nie robi na jego zwolennikach wrażenia.
Zauważam jeszcze coś ciekawego – to o czym piszę powyżej miało miejsce w przeszłości np. po większości rewolucji – czy to francuskiej czy, pożal sie Boże, bolszewickiej. W systemach stworzonych przez te rewolty, na szczyty byli wynoszeni ludzie mierni, niewykształceni, niedoświadczeni politycznie, za to fanatycznie oddani nowej władzy, gotowi zrobić dla niej wszystko. Zaś po drugiej stronie stali konserwatyści, prawica, chadecja z elitami w swych szeregach. A DZIŚ JEST ODWROTNIE! To prawa strona polityki wynosi na piedestał ludzi podejrzanych, to prawa strona posługuje sie tanim populizmem, czego przykładem sa choćby Polska, Wegry, USA czy Słowacja. Porównajcie choćby dwóch marszałków sejmu w Polsce - “prawicowego” Kuchcińskiego i “lewicowego” Czarzastego. Nie mówie o poglądach, ale o sposobie prowadzenia polityki, sposobie mówienia, prowadzenia obrad, przecież miedzy “Komuchem” Czarzastym a “patriotą” Kuchińskim jest przepaść!

1 polubienie

Nigdy nie zrozumiecie dlaczego przegraliscie. Bedziecie obwiniac caly swiat… bo tak wygodniej. Ehhh… nie umiecie uczyć sie na błędach, na pocieszenie dla Was pisomatołki rownież nie wyciagają wnioskow i nie potrafią się uczyć dlatego jest wielce prawdopodobne że… znow przerżną wybory.

2 polubienia

OK, a według ciebie – dzięki czemu wygrywa sie obecnie wybory?

Trola pytasz?

1 polubienie

Chcę żebyś napisał cos więcej, poza ogólnikami, które niczego nie wyjaśniają. Ja się pofatygowałem o głębszą analizę, a Ty same banały, z których nic nie wynika. W rzeczowej dyskusji trzeba się ustosunkować do argumentów rozmówcy i przedstawić swoje, jak mniemam - lepsze. Właśnie po to, żeby nie być wziętym za trolla, któy wkleja gotowe frazesy czy memy :slight_smile:

Jak świat światem, od zarania dziejów w zdecydowanej większości rządzili ludzie, którzy władzę zdobywali po trupach, tych przysłowiowych, jak i rzeczywistych. Oczywiście wśród całej masy elit namaszczających siebie wzajemnie do sprawowania władzy byli i są ludzie wielkiego formatu, prawi, z kręgosłupem normalnym bez hiperlordozy odcinka lędźwiowego spowodowanego dymaniem maluczkich, ale w każdym stuleciu można ich naliczyć w zakresie matematyki pierwszej klasy podstawówki. Dzisiejsze czasy niczym nie odbiegają od przeszłości, tylko o wiele swobodniejszy i intensywniejszy przepływ informacji sprawia, że wielu rzeczy jesteśmy świadomi na bieżąco.

1 polubienie

Tak, ale ten świat skończył sie w XVIII-XIX wieku a na dobre po I wojnie. Nie licząc systemów totalitarnych jak komunizm czy faszyzm. Ale ja mam na myśli systemy demokratyczne, które jednak rządzą sie innymi prawami.

Slowo klucz “demokracja”
Pomijajac elitarnosc demokracji greckiej?
To mieli swoj ostracyzm i kozly ofiarne.
Rzymianie stwierdzili Nihil novi sub sole i stworzyli cesarstwo…
Czyli demokracja w warunkach stanu wojennego…

1 polubienie

Oczywiście nowe czasy wymagały nowych metod. Rosnący dobrobyt, a z nim poziom wykształcenia i samoświadomości ogółu społeczeństwa wymusił stosowanie bardziej wyrafinowanych metod. Jednak odsetek osób idących do polityki dla szczytnych idei pośród upatrujących sobie w tym sposobu na lekkie życie czy dorobienie się, uważa że jest wciąż na niezmienionym poziomie. Obecnie zamiast bata na plecy mamy metodę kija i marchewki, ot co …

2 polubienia

To jest tendencja ale wywołana przez ni mniej,ni więcej ue! Gdyby nie narastające ingerencje w sprawy WYŁĄCZNIE wewnetrzne krajów członkowskich,gdyby nie całkowity bezwład wobec wyzwań jak np. piracka i pełna anarchii i przestępczości imigracja,oparta na całkowitej kpinie i pogradzie wobec,granic i praw najechanych państw,nigdy ludzie w rodzaju Le Penów czy N.Farage’a nie dochodziliby może nie do głosu ale do władzy!Akcja i reakcja.
Nie mówiąc już o tym że to analogiczne dla przewodu myślowego który Ty sam kiedyś tu prezentowałeś,niejako usprawiedliwiając wybuch tzw. rewolucji francuskiej i ciągnącego sie za nią pierwszego ludobójstwa w tej części świata.
Mimo iż zachowujesz kulture czy starasz sie trzymać poziom merytoryczny,pozbawiony męczących dygresji [nie myśl że tego nie widzę!] dyskusja prowadzi w ślepy zaułek bo Twoje widzenie świata jest czarno białe.Wszystko co dobre i cnoty wszelakie to ue i ta kabaretowa europka pełna coraz bardziej szkodliwych tchórzy i obłudników,nowożytnych FARYZEUSZY a wszystko co złe to oczywiście prawica czy choćby to co z nasilającą sie wiernopoddańczą czy wręcz zdradziecką postawą obecnej koalicji rządzącej sie nie zgadza.
Obrażanie prezydenta zostawiam na koniec bo zaczyna to przypominać poczynania strony przeciwnej wymierzonej w strone Tuska,o interesie niemieckim,dziadku z Wehrmahtu itd,itp.Polactwo w czystej tak głeboko zakorzenionej,nędznej postaci że już chyba nieuleczalne…
Zgadzam się że po prawej stronie do głosu dochodzą często Bąkiewicze i inne brytany nie zasługujące na mikrofon.Ale to akurat nie jest żaden wyróżnik.Po lewej stronie odzywają sie takie Tokarczuk,kobieta tyle świetnie pisząca co konsekwentnie dbająca o wizerunek kretynki gdy stwierdza że w Polsce przydałoby się jak najwiecej przyjezdnych bo ulice są szare… :enraged_face:
Nie wiem co gorsze ale widzę od przynajmniej kilkunastu lat,że wzajemna nienawiść tylko się nakręca i"rozwija".Niczego nas historia nie uczy,pycha,zresztą niczym nie dająca się usprawiedliwić,rośnie w siłę a dwupartyjność tylko temu sprzyja.
Mawianie przy każdej okazji o demokracji zakrawa na kpiny,podobnie jak nazywanie pisu prawicą…Ale miało być bez dygresji…

2 polubienia