Ci od pop kultury kulturę już dawno zgubili
W “łapciach”? W takich ze zdjęcia, to ja mogę nawet biegać
Współczuję bólu i odwagi, ino żal nóg. Dziwne obyczaje, ja po mieszkaniu chodzę boso
Lubię was, ale biegać to hardkor albo sadomacho, widziałem pół wieku temu takie odważne w dyskotekach, choć i nad wodą kobiety w szpilach też pływały, nie bezpieczniej w miękkich bamboszach albo tenisówkach. Nie znam się na kobiecej modzie. Mam swój typ ino bez szpilek. Lubicie ból, ja nie bardzo - skóra poobcierana do krwii, kamyki i piach w butach mam na codzień w pracy, Zdrowie jest najważniejsze i bez ceny, a na starość buty ortopedyczne
Tymczasem w temacie taka sytuacja
Witaj!
To nie moda, to wygoda i przyzwyczajenie. Na co dzień chodzę w butach na obcasach. Jak na wycieczkę zakładam adidasy, to pierwszego dnia bolą mnie łydki. Buty trzeba kupować takie, by nie obcierały. Bez względu na wys obcasa.
ja w klapkach takich plazowych, profilowanych.
a nogi nie bolaly, teraz to duzo chodze - jako, ze w mojej wsi wynalazek komunikacji zbiorowej sprowadza sie do autobusow do puebla i metropolii jezdzacych co godzine to sie przestawilam jak wszyscy na adidaski lub wygodne sandalki latem.
Co Ty nam tu wklejasz? pudelek??? Mówisz “gwiazdor” , a ja o nim nie słyszałam.
Gwiazdy wolę te prawdziwe.
LGBT robi się zbyt nachalne.
Jak dla mnie, to już dawno się zrobiło.
@Devil zmien trunek, ja Cie prosze…
Do czego mu to potrzebne, wkręci sobie fleta w łańcuch, i dzwonek z bólu pogryzie
No co?
Na sraczu siedzę i se klikam w internety.
Do seksu z mężczyznami.
@Devil Ty to jesteś szczery chłopak!
W ekipie nowy koleś mi proponował 700 za 30 minut, Żle wybrał bo nie byłem zainteresowany, kolega podsłyszał i go pobił do nieprzytomności - teraz mu spłaca odszkodowanie za ból, i uszkodzony stan zdrowia fizyczny i psychiczny
Ludzka rzecz.
Wy będąc w WC nie bawicie się smartfonem
Ja bym mu jebnął
nie, w WC jestem tradycjonalistka - papier toaletowy i zaczytana na smierc stara gazeta w stylu Viva albo Gala