że tu jest pleonazm, a to jest blędem (masło maślane) Wyczytałam w internecie: Homonimami nazywa się wyrazy, które są wobec siebie równokształtne.
Jednocześnie homonimy mogą być też pułapkami ortograficznymi, bo identyczna wymowa nie musi równać się z takim samym zapisem. Sztandarowym przykładem jest:
"* morze – akwen wodny
- może – potwierdzenie prawdopodobieństwa lub niepewności
- może – trzecia osoba liczby pojedynczej czasownika „móc” stwierdzająca sposobność do wykonania czegoś"
No chodzi o ten akwen wodny, czy może być akwen “nie wodny?”