Centra handlowe - dlaczego ludzie tam przychodzą z własnej woli?

Czy nudzi im się? Czy w tym tłumie czują ekscytację i coś jeszcze?

2 polubienia

Bo tam są sklepy, a ludzie lubią łażenie po sklepach.

3 polubienia

Bo zapewniają wszystko w jednym miejscu. Także rozrywkę

2 polubienia

Ja idę do Centrum handlowego wtedy gdy chcę coś kupić. Wchodzę do sklepu, kupuję i wychodzę.

1 polubienie

Dobre pytanie.Az dziw ze chyba dotąd jeszcze nie padło.
Oczywista łatwość w dokonywaniu zakupów.To najprostsza odpowiedź.
Ale…To nie wszystko.Polskie a już z pewnością poznańskie galerie,sa najczystsze i bardzo często,najladniejsze w Europie.A trochę już tego zaliczyłem…I pamietam zażenowanie na widok syfu i brudnych dywanów w osławionym Harrodsie,jakieś 6-7 lat temu…
Tu także mozna zjeść i wypić a i kina są pod ręką…I to chyba wystarczy by przebić takie niedogodności jak tłum czy hałas…
Ja tych miejsc nie znoszę.Niermniej jeśli mam coś do kupienia, korzystam.Z drugiej strony,jesli mam wybór i cena nie psuje zabawy, zawsze wybiorę,mniejszy sklep.
Szukanie fachowości lub kogoś do wymiany zdań,to już dawno zeszło na dalszy plan a wkrótce pewnie przejdzie do historii :worried:

2 polubienia

Bo tam cieplo, wszedzie blisko, mozna wystawy poogladac, piwa sie napic? Zaszpanowac przed znajomymi, a i niezaleznosc od pogody? Nie wiem. Zawsze rynek byl centrum miasta - tu poszko troche dalej jest rynek pod dachem.
Aczkolwiek nie wszystkie centra sa takim magnesem. Ze zbudowanych (w Polsce) po 1990 wiele poszlo juz do rozbiórki.
Z tego co obserwuje, to ze struktury handlowo- uslugowej przechodza na uslugwo- rozrywkową z zakupami przy okazji. Choć na pewno o zakupach zapominac nie należy.
Polska jest ciągle na etapie supermamerketow.

1 polubienie

Nie tylko Ty. Ale zanim sie tam wybiore to sprawdze w necie, czy koniecznie trzeba ?
Ale jest to jakis rodzaj przestrzeni publiczbej, dla ludzi stlamszonych w M-3 z czego “3” to trzy pokolenia :wink: oferuje nieco inny swiat.
Konflikt kosciol - cntrum handlowe?
Rozdmuchany. Jak swiat swiatem po mszy szlo sie dzien swiety święcić.
Karczcmarz( czesto zyd) i proboszcz jakos sie zyskami dzielili?
Choc ja osobiscie wole na spacer.
W takiej Manufakturze to sie męczę.
Poza tym piwo tam za drogie…
I wybor mniejszy niż w przydomowej żabce. Przynajmniej jesli chodzio polskie.

1 polubienie

Centrum Handlowe czyli All in One.

Tu zaopatrzysz się w zapałki do podpalenia ognia w kominku, dętkę do rowerowego koła, wymienisz fleka w lewym obcasie, kupisz drogą torebkę u Gucciego.

Wizyta konsumenta w tym miejscu bazuje na psychologii. Na podstawowym i jakże prymitywnym błędzie poznawczym - efekcie boga. Potencjalny klient (dawca gotówki) czuje się w tych warunkach prawie jak Wszechmogący. Wszystko mu wolno, a jedynym ograniczeniem jest kolor karty kredytowej.

W Galerii Handlowej wszystko (klimat, oprawa graficzna, oświetlenie, dźwięk, zapach, etc.) podyktowane jest uciesze klienta. Ma się czuć jak Bóg.

Konsument dopiero w domowych pieleszach, po konfrontacji z wyciągiem z konta karty kredytowej, schodzi na ziemię.
Dławi się tym uczuciem przez kilka dni, po czym wraca do Galerii, by znów móc poczuć się Bogiem.

.jakie to wąskie :neutral_face:
2 polubienia

A ja myślałam, że chcą zrobić siku w ciepłej łazience.

1 polubienie

Wiesz, jak znam warunki sanitarne w Łodzi? Dla wielu dzieciakow to toalety w takich centrach sa pierwszym kontaktem z cywilizacja… :wink::roll_eyes:

2 polubienia

Jest tam ciepło w tych budynkach, ale pozostałe czynniki stanowczo zniechęcają do pobytu.