Chcę Wam powiedzieć, że

Powiedzieć można wszystko, co się chce.
Skorzystam z tego, że już jestem i powiem pierwsza:
Od poniedziałku czyli dzisiaj nie słodzę herbaty. Z tym, że mi się zapomniało i te dwie, które już wypiłam były osłodzone, ale za to jutro… :wink:

9 polubień

Ja to słodziak jestem, cukier w herbacie musi być i w kawie…

3 polubienia

Aha. Chciałeś powiedzieć, że jesteś słodziak? Fajnie! Jak Cię kiedyś zobaczę to będę wiedziała czy na pewno :wink:

1 polubienie

Słodziak od słodzenia.

A ten, co kadzi, to kadziak? :thinking:

1 polubienie

Teraz się nie wypieraj :stuck_out_tongue:Słodziak jesteś i już! :wink:

1 polubienie

A Ty kadziak… :stuck_out_tongue:

1 polubienie

ja herbaty nie slodze od zawsze…, ale musi byc mocna i dobrze zaparzona.
kawy i innych ziolek tez nie.
ale kawaleczkiem tortu od czasu do czasu nie pogardze. i cynamonwym ciasteczkiem do kawy tez nie :wink:

3 polubienia

Ty się tu nie przezywaj, tylko pisz to, co chciałbyś powiedzieć jeszcze.
Bo ja, że zamknę okno, bo mi się już zimno zrobiło.

1 polubienie

Zimno to i u mnie. Ale okno mam uchylone.

1 polubienie

Mam w tej chwili przepyszne wafelki w czekoladzie. A miałam już ich od dzisiaj nie jeść. Idę resztę zanieść do barku :wink:

2 polubienia

Jak siedzisz i Ci nawieje w plecy, to różnie się to może skończyć.

1 polubienie

Mój syn od września idzie do zerówki w szkole… Stresuję się jak bym sama miała do tej szkoły iść… :stuck_out_tongue_closed_eyes:

4 polubienia

Przeszłam przez to. Da się przeżyć. :wink:

2 polubienia

@birbant Też lubię słodką kawę. Może być coś co udaje cukier: ksylitol, erytrol…

4 polubienia

@joko I tak mi się to wszystko źle kojarzy: bezsensowne noszenie ciężkiego plecaka i krzywienie pleców w ławce…

2 polubienia

kto kadzi to kadzidlo
image
obecne to kopia zrabowanego przez zolnierzy Napoleona srebrnego z XV wieku. ma 160 cm wysokosci, wykoname z posrebrzanego brazu i mosiadzu wazy 60 kg. z wsadem (kadzidlo plus wegiek drzewny ) ok 100 kg.
jak to przelatuje przez nawe w katedrze w Santiago de Commpostela to pewnie i nasz @Devil by sie nawrocil? bo sznur i wezly niby solidne, ale jakby sie zerwalo?

4 polubienia

No i nie wiadomo co tam młody wymyśli … A pomysły to on ma :crazy_face:

1 polubienie

Jak mój szedł do zerówki, to zostawiłam pracę w przychodni i poszłam pracować do jego szkoły i nosiłam plecaczek. Aż tak się przejmowałam. I na każdej przerwie mógł przyjść do mamusi po cukierka, albo na herbatkę :wink:

2 polubienia

Mogę żreć cukier do oporu i słodycze, bo mój organizm ma zawsze niedobór cukru. Nawet nie wiedziałem, póki nie zacząłem chorować. I niedobór cholesterolu. Rzadko to się u ludzi zdarza, ale na mnie trafiło.

3 polubienia

Takiemu to dobrze. :thinking:

2 polubienia