Ciekawe cytaty Voltaire'a ... A Wy których filozofów lubicie najbardziej?

Jeden Polak to istny czar, dwóch Polaków – to awantura, trzech Polaków – och, to już jest polski problem

Prawdziwe dzieje Jezusa to prawdopodobnie dzieje sprawiedliwego człowieka, który potępił grzechy faryzeuszów i którego faryzeusze skazali na śmierć. Potem zrobiono zeń proroka, a po trzech stuleciach – boga: oto jak działa ludzki rozum.

Taka jest słabość rodzaju ludzkiego i taka jego przewrotność, że niewątpliwie na lepsze mu wychodzi znosić jarzmo wszelkich możliwych zabobonów, byleby nie były zabójcze, niż żyć bez religii. Człowiek zawsze potrzebował wędzidła, a chociaż okrywał się śmiesznością składając ofiary faunom, satyrom i najadom, rozsądniej i korzystniej było czcić te fantastyczne wyobrażenia bóstwa niż oddać się ateizmowi.

To, co jest prawdą w jednej epoce, staje się błędem w innej.

Źródło to oczywiście Wikicytaty

https://pl.wikiquote.org/wiki/Voltaire

@xxxmaciejkaxxx jedyna filozofia jaka lubie to filozofia ochrony wlasnej pupy
poprawia sie po kolejnym piwie
z innych? pod wzgledem religijnych mieszcze sie w zakresie deizm- agnostycyzm
cywilnych - stoicyzm z niewielka dokladka cynizmu
a czesto sie sprawdza filozofia chlopska - z pustym brzuszkiem zle sie mysli-
nie to ze nie mam co jesc, wybredna jestem

1lajk

Serio nie masz ulubionych filozofów ?

Moim ulubionym jest Voltaire (kilku pewnie by się jeszcze wymieniło, ale “wypadli mi z głowy” XD)

Też raczej francuskich bo agnostycznych tj. racjonalnych …

ulubionych nie mam
ale chetnie bym podyskutowala z Platonem czy Atlantyda jako Utopia istniala? a moze z tworcami dystopii? przykladem jest wiele czarnych scenariuszy filmowych
lub antyutopistami, którzy w niewierze w lepsze jutro dostarczają wiele pomyslow?
Konfucjusz? interesujacy

1lajk

Swego czasu miałem ksywkę filozof. Ale biada jeżeli komuś przyjdzie polubić mnie, lub moje cytaty. :wink:

2lajki

Jan Sztaudynger. Z wykształcenia filozof, zawodowo piszący najlepsze fraszki. O wiele lepsze niż Jan z Czarnolasu.

3lajki

Wiesz, że całe życie myślałem, że Sztaudynger studiował filozofię, ale po napisaniu powyższego postanowiłem sprawdzić. I okazało się, że to była filologia. :rofl: :rofl: :rofl: Już nie ta pamięć :rofl: :rofl: :rofl:

4lajki

Ale swoje filozofie mial! :joy:

1lajk

Chodzi o ten Czarnolas w Ciemnogrodzie? :thinking:

3lajki

Nie chce mi się tu dziś filozofować. :shushing_face:

2lajki

Kazdy moze byc filozofem, kwestia ilosci piwa lub marudnego kota, ktory z uporem maniaka chce na siebie zwrocic uwage. Wtedy masz do wyboru stoicki spokoj, albo sie poddac i drania poglaskac.

1lajk

A może dziś :wink: ?

Moim ulubionym filozofem jest niezmiennie Edmund Burke.XVIIIwieczny konserwatywny polityk i filozof brytyjski,choć urodzony w Irlandii.
Jeden z nielicznych ktory aktywnie potepial tzw.“rewolucje francuską”,czym nie ukrywam,zwrocil moja uwage i zyskał wielką sympatie.
Uważał ze nie wolno nadmiernie ufac rozumowi gdyz poddany jest zbyt wielu namietnosciom ktorymi targany jest czlowiek.I byla to mysl z ktorej korzystalem jeszcze na fakultetach w liceum.
“Rządzący maja sie kierowac interesem narodowym a nie zachciankami obywateli”.Idealne wrecz,w obecnych czasach,w naszym kraju.
"Kiedy rządzisz bacz co otrzymałes od przodkow i co jesteś winien przyszlym pokoleniom."Bez komentarza bo musialbym wylewac same pomyje na wspolczesnych.
“Cywilizacje podtrzymuje realizacja obowiazkow a nie roszczeniowe domaganie coraz większej ilości praw i przywilejów”.Tu moge postawic tylko wykrzyknik bo uwazam to za bodaj najwazniejsze.
“Aby zlo triumfowało,wystarczy ze dobry człowiek nic nie bedzie robił”.To akurat znaja chyba wszyscy.
“Wściekłosc i szalenstwo sa w stanie w 5 minut zniszczyć więcej niz roztropność i przezorność potrafią zbudować w ciągu stu lat”.
“Czlowiek jako istota niedoskonała i dlatego potrzebuje zewnetrznego,religijnego zródła moralności”.
W tych dwóch ostatnich myślach zawiera sie mój konserwatyzm.Liberalny ale jednak konserwatyzm.

1lajk

Tutaj bym się akurat w 100% nie zgodził … Bo nawet jeśli jest on poddany namiętnością to jest On jedyną bronią człowieka w tym chorym świecie …

Co do reszty to można by polemizować

Tutaj też bym powiedział, że to dość mocno naiwne myślenie ze względu na nauczania chociażby samego Jezusa jak i tego, że biblia nie dość, że jest skorumpowana to jeszcze wprost stwierdza, że tak jest (Jeremiasza 8:8) … Plus proroctwa Daniela, które nie raz tu już wstawiałem …

W takim przypadku jedynie nad Koranem można by się zastanawiać jako nad takim przewodnikiem … Bo inne opcje po prostu by nie istniały …

Pytales,odpowiedzialem i ,jak sądze,na temat,co na tym forum jest rzadkością.
Przy czym nie spodziewam sie akceptacji.Tutaj nie ma konserwatystów.
Za to czasem objawiają sie "wolnomysliciele"ze uzyje takiego eufemizmu,pyskujacy na Bosaka.
I to tych"lachmytów"wyzwałbym :rofl:

1lajk

koserwatysta to taki tata, ktoremu dorasta corka :wink:
ale niestety nauka filozofii to nawet nie lezy i kwiczy, bo jej po prostu w Polsce sie nie uczy.

2lajki

Tak,faktycznie.Nie istnieje takie gadanie,taka nauka.W efekcie jest bełkot sprowadzający sie do kwestii wiary lub socjalistycznych"piramid"obyczajowych.
Kolega tutaj zadal pytanie ktore moze fruwac w kosmosie bo nie ma wlasciwie odniesienia.

1lajk

na palcach jednej teki mozesz policzyc wydzialy, gdzie na pewnych kierunkach jest obowiazkowe zaliczenie z filozofii.
dawno temu (poza “marksistowska” oczywiscie byly takie na prawie i ekonomii (plus kobyla - historia mysli ekonomicznej czyli praktyczne niemarksistowskie zastosowanie filozofii) , teraz to nawet nie wiem, bo sie to studiowanie “ulatwia” jak moze.

1lajk