Co bardziej zużywa?

a co to :thinking:

Alkoholu w tym nie ma a kopie…:sweat_smile:

Czyli wracając do mocy, to w butelce alkoholu jest moc czynna, a w butelce lejdejskiej moc bierna.
Tak :thinking:

Tylko jeśli jest niesprawny lub źle skonstruowany.
W normalnych warunkach produkuje tylko moc czynną.

Tak bo to kondensator.

Ogólnie zagadnienia z prądu przemiennego, a w szczególności trójfazowego to dość skomplikowany temat. Przesunięcia fazowe, interferencje, sprzężenia… jest co obliczać. I zapomniałbym :grinning: liczby urojone - to dopiero zabawa :joy: Na szczęście w dobie komputerów obliczenia są prostsze, za to zrozumienie tematu mniejsze :slightly_frowning_face:

1 polubienie

Byłby to wnoisek słuszny.
Ale trzeba kolegę @Devil zapytać czy najsłuszniejszy? :grin::wink:

Tak. Butelka lejdejska jest kondensatorem i jako taka podpięta do sieci, będzie w niej generowała moc bierną pojemnościową.

Praca falownika, jako indukcyjnego odbiornika podłączonego do sieci, będzie generowała w niej zarówno moc czynną, jak i moc bierną indukcyjną.

Podsumujmy wiec dla tych wszystkich, którzy w dalszym ciągu mają chęć napić się z wiaderka krystalicznie czystej wody.

W sieci jest moc czynna napędzająca wszystkie odbiorniki energii elektrycznej. Sieć nie byłaby siecią, gdyby nie były weń podpięte żadne odbiorniki. Odbiornik odbiornikowi nierówny i jego praca wpływa na charakterystykę całej sieci, generując w niej moc bierną. Sieć bez odbiorników nie będzie siecią, a moc czynna nie może istnieć bez mocy biernej, którą swoją pracą generują odbiorniki. Energia w czystej postaci nie istnieje.Punkt.
Istnieją odbiorniki o indukcyjnej charakterystyce pracy (silniki, cewki indukcyjne, dławiki, etc) oraz odbiorniki o pojemnościowej charakterystyce pracy (kondensatory, oświetlenie i monitory LED, długie kable, etc.). Oba rodzaje będą generowały w sieci moc bierną. Jedne-moc bierną indukcyjną, drugie-moc bierną pojemnościową.
Mocy biernej się nie pozbędziemy, bo jest ona generowana przy każdorazowym włączeniu jakiegoś odbiornika. W sieci elektroenergetycznej nie chodzi o to, by tę moc wyeliminować (nie da się), a o to, by oba rodzaje mocy biernej (indukcyjna i pojemnościowa) występowały w równym stopniu. Sieć, jak każdy układ (nawet człowiek) będzie pracowała optymalnie, gdy każdy z jej składowych czynników będzie w stanie równowagi, a przynajmniej do niej dążył. Operatorom sieci chodzi o to, by żadna z rodzajów mocy biernej nie uzyskała przewagi. Nadmiar mocy biernej indukcyjnej kompensuje się więc kondensatorami, a pojemnościowej-dławikami indukcyjnymi, zapewniając całej sieci pracę w harmonii i równowadze.

Konkludując, wygląda na to, że każdy spragniony łyka krystalicznie czystej wody z wiadra elektrowni, gasząc pragnienie (zapotrzebowanie na energię), zanieczyszcza w jakimś stopniu zawartość wiaderka. Jeśli jednak zanieczyszczenia spowodowane włączeniem depilatora (z silnikiem elektrycznym) u Kowalskiej z Woli będą szły w parze z włączeniem telewizora LED u Nowaka na Pradze, to zanieczyszczenia zawartości wiaderka wzajemnie się zniosą. Onkolog powiedziałby, że się wchłonęły.

:muscle: jest moc. czynna :+1:

Myślisz, że @Devil zna się na kondensatorach mocy :thinking:

Jesli destylacja jest forma kondensacji (a ogolnie jest) to sie zna. :joy::joy::joy:

1 polubienie

:rofl:

Czyli moc czynną i bierną pojemnościową też powinien ogarniać.

1 polubienie

Diably sa podobno sprytne i szybko sie uczą…

Zagadnienia z przesunięć i zaników faz, prądów błądzących, liczb urojonych i sprzężeń zwrotnych :face_vomiting: nie są łatwe do opanowania.

Ależ pozbędziemy się! Służą do tego kompensatory mocy biernej.

Nieprawda! Należy kompensować moc bierną jak najbliżej jej źródła.

Kolejna nieprawda! Prąd kompensujący moc bierną będzie przepływał między Kowalską i Nowakiem i będzie obciążał kable między nimi, co spowoduje również utratę mocy czynnej.

Falownik nie jest indukcyjnym odbiornikiem.

Co na ten temat wiem. I nie dziala magiczne zaklecie, gdzie diabel nie może…

Zdecydowanie nie moja działka.
Choć trochę wiedzy podstawowej z koniecznosci przyswoilam to praktyczne zastosowania jej sa mi obce.
Syn programisty pyta ojca:
-Tato, dlaczego słońce wschodzi na wschodzie i zachodzi na zachodzie?
-Działa? To nie ruszaj!

2 polubienia

Kompensacja to nie eliminacja. Jest jedynie zamianą siekierki na kijek. Niemożliwa jest eliminacja czynnika charakteryzującego pracę całej sieci. Sieć będzie tylko wtedy siecią, gdy podłączymy do niej jakikolwiek odbiornik. Bez odbiornika w sieci nie będzie płynął żaden prąd, a każdy odbiornik podpięty do sieci generuje w niej moc bierną. Chcąc wyeliminować moc bierną, należałoby wobec tego odłączyć wszystkie odbiorniki od sieci, czyniąc cały układ bezużytecznym tworem. Nie będzie w nim nawet mocy czynnej, choćby elektrownia się zesrała na miętowo.

Prąd, jak sama nazwa wskazuje, wynika z jakichś różnic (w tym przypadku z różnic potencjału). Między depilatorem Kowalskiej a telewizorem Nowaka płynie prąd, bo te odbiorniki generują w sieci dwie skrajnie odmienne rodzaje mocy biernej. Kowalska indukcyjną, Nowak pojemnościową.
Załóżmy, że Nowak wyłącza swój telewizor i postanawia wydepilować sobie nogi :leg: :leg:
Jaki prąd będzie płynął między Kowalską a Nowakiem w momencie włączenia depilatora u Nowaka? Co/kto skompensuje w sieci moc bierną indukcyjną wygenerowaną włączeniem dwóch depilatorów-odbiorników indukcyjnych?

Nie mam siły prostować tych…

I Nowak z Pragi z obawy przed brakiem kompensatora wygenerowanej przez jego depilator mocy biernej indukcyjnej nie wydepiluje sobie nóg :leg: :leg:
:neutral_face:

Ja pier… Pani pytała co jest gorsze a nie o fizykę.

1 polubienie

Bez spiny Piochus.
Temat zszedł na depilację nóg Nowaka z Pragi i powoli zmierza ku odpowiedzi na pytanie Pani. Droga, jak widać, jest wyboista, ale zmierzamy w dobrym kierunku.
:rofl:

2 polubienia

Na razie ustaliliscie uszkodzenie depilatora. Teraz trzeba ustalic przyczyne.

1 polubienie