Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela

Czytałam na WP. Nie szukałam więcej, bo po co?

Jakie to są te prawicowe? Podaj, zobaczę o czym piszą.

@okonek zapomniała o cudzysłowiu. W Polsce “prawica” to zwykli bolszewicy deklarujący wiarę w Boga, co zresztą widać w powyższym temacie. Drugie śluby kościelne, dzieci każde z innym, taka nowa prawicowa tradycja :wink:
Ja nie twierdzę, że rozwód to koniec świata, ale hipokryzja PIS powala.

Fakt ostatnio nie sposob bez cudzyslowia i ironii.

raz katolikiem, raz komunistom, potem kato-moherem XD

Niekoniecznie. Wystarczyło być Piłsudskim

Nie. Miałem na myśli wcześniejsze czasy. Raz katolikiem, raz prawosławnym, potem protestantem, na koniec znów katolikiem.

Poczytaj sobie też i o Piłsudskim.

Byl taki krol, ktory stwierdzil, ze Paryz wart jest mszy. Tyle, ze Henrykowi nie tyle o malzenstwo chodzilo, a o korone Francji.
Gdyby wiedzial co go w tym Paryzu czeka? (zostal zasztyletowany przez fanatycznego katolika)

Z katolikami nie ma żartów…

No właśnie, Twój przykład dobrze ilustruje to co napisałem.