Co (jak) robić?

Czy lepiej się “postawić” (draka!), czy załagodzić tzw. problem żartem (coś zyskując)?

Zalezy od problemu.
I na jak dlugo poczucia humoru wystarczy.

Poprostu musi staczyć (problem niewielki…)

Zależy od problemu i jego źródła

A prawy sierpowy odpada? :face_with_hand_over_mouth: :grinning:

To zależy też od Twojego charakteru, ja nie umiem się kłócić. Za to wkłuwam szpileczkę. To też boli, chyba że masz do czynienia z gruboskórnym typem :slight_smile:

Niestety…

Potrafię powiedzieć, ale…

To lewem… :rofl:

Najlepiej to robić to co się czuje.