Co oni w tej Rosji biorą?

Podkradla towar Putinowi?
Ja juz myslalam, ze o barszcz Sosnowskiego chodzi, ale ta zaraza to z Kaukazu pochodzi.

Piła. I nie chodzi o miasto
:beer:

Duuużo chyba piła albo i więcej nawet.

W Rosji to normalne.

I smieszno i straszno :frowning:

Może dostała już tyle odznaczęn, że tylko do odstrzału jest przeznaczona jak ten gieroj co dowcipy o nim były.

Pewnie ją tam Wołodia nieźle tresuje. Widać po zachowaniu… barszcz :joy: właśnie przeczytałam …ekstremizm w barszczu :stuck_out_tongue:

Co to jest: stoi na stole i świeci?
-Barszcz ukraiński z Czernobyla.

On ich tam wszystkich tresuje według mnie. Pewnie się kobieta boi, że już nie dostanie 15ego medalu tylko pójdzie do piachu…

Taki film jest

A jako czasownik w czasie przeszlym XD

Czy wolno jeść jabłka z Czernobyła?
Oczywiście, że tak, ale ogryzki należy głęboko zakopać.

Tyle lat bez cywilizacji? To musi byc samo zdrowie

Zdrowie, to jest picie piwa. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Tam ponoć tytoń wyższy od budynków, a nasi palą papierosy przywożone stamtąd. Nie wiem czy akurat z Czarnobyla :shushing_face:

Oni w tej Rosji wzięli za dużo z Ukrainy. Co za dużo to i świnia nie zje.

Spotkalem sie z tak zwanymi ruskimi camelami :rofl:

Jin Ling. Chyba to te :rofl:

Nie wiem, nie znam nazw, ale wiem, że ludzie palą ruskie, bo na rynkach sprzedają i są o wiele tańsze od polskich.

No, ale w smaku to chyba dla na serio zdesperowanych xd