Tu w Holandii kilka lat wynajmowałem domek z podwórkiem. I tam w oponach latem wyszły nam starodawne pomidory, smak boski. W podwieszonych drewnianych skrzynkach zaryzykowałem truskawki, smak, to samo. A reszta to kwiaty.
Wspaniała wypowiedz.Podpisuje się pod nią “obiema ręcami”…A co do map…Była to kiedyś moja pasja.Do tego stopnia że zaznaczałem na odbitych mapach,swój filatelistyczny stan posiadania.
Na innych kalkach zaznaczałem miejsca [głównie w Afryce] by nie zapomnieć…Lub by szukać jakichś tematów związanych z regionem czy krajem.
Jak już wspomniałem przy innej okazji, wiedze wtedy się wyszarpywało a każda taka"zdobycz" była powodem do radości lub wręcz dumy…Ileż ja 5 dostałem za takie inicjatywy w szkole miedzy klasami 6 a 8…Po raz ostatni,w I klasie liceum za geograficzno historyczny “wykład” o Afganistanie
I do dzisiaj mnie to interesuje.Gdy mam czas, wszystko inne idzie w kat…
Pytasz,co zrobimy…
Coraz częściej dochodzę do wniosku że pewnie nawet tego nie zauważę.Wszelka siec, internet jest od ułatwiania życia na codzień.Zakupy,bilety…By nie tracić czasu na dojazd lub stanie w kolejkach.I to chyba wszystko…
Może jeszcze i po to by to i owo przyspieszyć…Np. jakieś kontakty…
Nic jednak nie zastąpi lektury.Ksiażki czy prasy a nie netowego dziadostwa!
I ta myśla kiedyś wiedziony,zrobiłem sobie w klubie w Syrakuzach,zdjecie z rozłożonym Corriere Della Sera
Birbant, nie wątpię, że Ty, Collins, czy benasek mapę przeczytają. A co z naszym kwiatem narodu? Zaczęłam zatrudniać rocznik 2000+. Nie ubliżając nikomu.. jestem załamana.. odsyłam do mojego (zapożyczonego) tekstu. Cięzkie czasy… itd
Ja zmykam też. Niestety popracować jeszcze muszę i stopy zagoić. Wzięłam się za szybkie spacery, 6km/h, przez 1h20 min. Buty nie takie. Mam stopy w pęcherzach i obdarte. Krew się pojawia. Muszę się obklejać jak bokser. No i buty porządne kupić..
Internet ma za słabe łącza, które zapychamy niepotrzebnym syfem 4k (a co lepsi odklejeńcy uważają, że 8k jest potrzebne i że widzą szczegóły w 8k ROTFL ,) dodatkowo Internet można “zakłócać” z dowolnego miejsca. Dopóki to nie zostanie poprawione to won od naziemniego w miarę niezależnego “nadawania-do-wielu”.
Wiecie, że w 1969r transmisja TV (naziemna) z lądowania na Księżycu była na cały glob? Gdyby dzisiaj taka transmisja 4k miała mieć miejsce w Internecie - może niedługo będzie ponowne lądowanie na Księżycu lub Marsie - NIE UDAŁABY SIĘ, zapchalibyśmy Internet. Pomimo, że istnieją mechanizmy dla nadawania “jeden do wielu” to są one nadal, w wiekszości albo źle albo wcale nie skonfigurowane.
Dodam, że szkoda będzie też telewizji satelitarnej To niesamowite, że wystarcza jeden satelita, żeby objąć zasięgiem jeden cały kontynet i po jednym kawałku dwóch innych
A tak zwani satmaniacy też się obawiają, że satelita może zostać całkowicie wyparta przez IPTV, czyli telewizję przez światłowód
Nie powinno się uzależniać tylko od jednej technologii. Jak dla mnie spokojnie mogłyby istnieć 3. Tym bardziej że każda z nich ma wady i zalety i sie uzupełniają. Satelity i TV naziemne “1 do wszystkich” to bardzo dobre rozwiązania i powinny (pomimo kosztów) zostać.
Na marginesie zapomniałem - obecnie telewizja przez IP ze względów technicznych ma jeszcze SPORE opóźnienia. Jak oglądam coś LIVE to chciałbym być od tego LIVE tak do 3 sek max (a to gwarantują satelity + naziemna), a nie 10-15 sek “po” jak przy IPTV.
Ja widzę bramkę, a za 10 - 15 sek słyszę z pubów okrzyki … kiedyś im “złośliwie” puszczę na kolumnach - pewnie będą wściekli, że są dobrych 10 sek w plecy z “LIVE’m” przez te IPTV.
Internet to nie tylko to co ty widzisz. Są warstwy internetu niedostępne dla ciebie i działają nawet wtedy, gdy twój telefon czy komputer twierdzą, że są offline. Z drugiej strony służby państwowe przejmują częstotliwości i technologie porzucone przez cywili. Częstotliwości używane do niedawna przez analogową telewizję już są zarezerwowane dla wojska i nie zdziwiłbym się, gdyby sprzęt po modyfikacjach już dla wojska pracował.
Co do telewizji satelitarnej - wszystkie transpondery uwalniane przez telewizje są natychmiast wykupywane przez firmy telekomunikacyjne. Przestarzałe technologie są na bieżąco modernizowane i wykorzystywane.
W technologiach teletechnicznych nic się nie marnuje, bo to jest ogromna wartość - przepustowość to jedno, ale pewność połączenia jest jeszcze więcej warta.
Te “niedostępne dla mnie” warstwy Internetu to szczątkowe pasmo <1% - można pominąc i o tym nie dyskutować. Jak ja nie mam internetu (bo ktoś rekonfiguruje, czy rozjechał się BGP) to znaczy, że nikt go “u mnie” nie ma. Bo na urządzeniach klienckich nie ma ukrytych warstw (tylko zarządzanie i to zalezy jak zostało zaimplementowane).
“Porzucone” a nie porzucone - od tego jest m.in UKE, żeby zarządzać, komuś dać czy zabrać (oraz inne instytucje w Polsce czy UE).
Zgadzam się całkowicie, że nic z pasma nie ginie - mamy nadal niedobór. Coraz lepsze zarządzanie ale i coraz wieksze potrzeby/zapędy.
TV cyfrowa korzysta z wiekszości pasma TV analogowej - jest efektywniejsza i lepiej zarządzana => potrzebuje mniej więc część się zwolniła - na “GSM” głównie. Część analogu poszła chwilowo pod rezerwację ale wróci dla sieci “GSM” (Wojsko póki co tak z niej korzysta jak ja z wielbłądów - sporadycznie na wakacjach).
Ogólnie “PGZ” nie ma co modyfikować sprzętu po TV - robią swoje urządzenia, sprzęt cywilny to dla nich niestety śmieci - poza masztami i to też sporadycznie.
Mi tez nie podoba sie rozwiązanie oparte na jednej technologii. W razie awarii jednej zawsze mamy backup w postaci odmiennego protokołu przesyłu danych.
Podobnie juz postąpiono z telefonią - mało kto ma w domu telefon na kablu, a w razie jakiejś katastrofy technologicznej praktycznie jesteśmy pozbawieni łączności.
Bardzo byś się zdziwił. Ponad dekadę temu serwisowałem sprzęt 3Coma dla wojska. Miałem nawet certyfikat bezpieczeństwa NATO, robiliśmy serwis dla Europy i Bliskiego Wschodu. Wiele urządzeń było sprzętowo identyczne z wersjami cywilnymi, różniły się softem. Co ciekawe wersje wojskowe miały parametry niedostępne dla cywilnych.
Ale to chyba nie sprzęt infrastruktury TV/SAT? Tylko bardziej sieciowy(lan/wan)? Takie to jeszcze można wykorzystać - ja miałem na mysli radiowe wszelkie pasma VHF/UHF i pokrewne TV analogowej/cyfrowej.