Co się dzieje w polityce - Dziennik cz 7

Nie samej rzeki, a w punkcie pomiarowym…

Trump co godzinę zmienia zdanie. Tak naprawdę on ma w dupie Ukrainę

On musi to miejsce miec bardzo pojemne.
Bo sprawia wrazenie, ze wszystko co nie jest Trumpem ma w glebokim powazaniu…

A tam coraz wiecej broni chemicznej kacapy stosuja :frowning:

Teraz kolei na Francję, Niemcy, Rumunie, Litwę, Łotwę, Estonie i Skandynawie żeby dozbrajały Ukrainę

Może jeszcze Turcję. Dlatego NATO ma wydawać 5% PKB na obronność

Bo Polska i Stany Zjednoczone muszą sami się zbroić

Ewentualnie Polska może oddać resztę post komunistycznej broni

Szymon Hołownia zjadł obiad z Jarosławem Kaczyńskim oraz Adamem Bielanem u Bielana w domu

Pytanie o czym rozmawiali??

Pytanie, czy to był prywatny obiad, bo wtedy mogli sobie o wszystkim rozmawiać.

Słaba zagrywka. Tusk powinien go zaprosić na rozmowę. Koalicja chwieje się ku upadkowi a ten sobie po nocach do wroga jeździ

Haha, Szymon z Kaczorem o zmianie koalicji…, szok. Oczywiście Jaro go ogra z zamkniętymi oczami, jeśli o to idzie. Wręcz straci poitycznie jeszcze bardziej Hołownia.

A bo ja wiem?
Holowni podoba sie być marszalkiem?
Ale to by byl koniec KO. I obawiam sie tez poważny zjazd w dół w polityce.
Zresztą co mnie to obchodzi?
Złapał kozak tatarzyna, a tatarzyn za łeb trzyma…

Jutro kontrole na granicy z Niemcami i Litwą. Bo nie ma żadnych hord imigrantów jak twierdzą PiS i Konfa

Kaczyński bredzi na granicy z Niemcami. Ale mi to już zwisa

Wszyscy zastanawiają się o czym Hołownia rozmawiał z Kaczyńskim i Bielanem

W Teksasie powódź. Nie żyje prawie 70 osób. Rzeka Guadalupe podniosła się o 7 metrów

Podobno Zełeński miał prawdopodobnie najbardziej produktywną rozmowę z Donaldem Trumpem jak dotąd.

Trump zamierza dalej pomagać Ukrainie

Oby. Trump często zmienia zdanie. Na korzyść Putina

Podobno o rządzie technicznym, zaprzysiężeniu Nawrockiego i zachowaniu stołka marszałka.
Miał też gadać o tym co łączy rząd i opozycję by najbliższe 2,5 roku nie były ciągłą wojną

Czyli kombinuje niczym koń pod górę?
No cóż w obecnej sytuacji trzecia droga może się okazać drogą do nikąd.
Miły czlowiek ten Hołownia, ale naiwny.

Teraz to nie wiem jak to wygląda ale w podstawówce w latach 2007/2008 siedziało się w pierwszej klasie do około 13 zwykle było po pięć lekcji potem było więcej godzin w późniejszych klasach choć bywały ulgowe dni np.4 lekcje tylko jednego dnia do 12 ale tylko w 4 klasie najwięcej 5,6 klasa głównie 6 godzin dziennie czasami 5 Nie licząc zespół zajęć dodatkowych bo z tym to na pewno 6 godzin bite było W niektórych szkołach jak była stołówka i jakieś bonusy to się wychodziło ze szkoły koło 15,16 ale to już było raczej w gimnazjach,liceach siostra kolegi miała takie bonusy w szkole i o tych godzinach wychodziła oprócz lekcji

Hołownia tłumaczy się że będzie rozmawiał z każdym o przyszłości Polski

Hołownia podtrzymuje że koalicja będzie dalej istnieć

Kontrole graniczne są wyrywkowe. Nie ma żadnych opóźnień czy kolejek granicznych