Co wyjdzie lepiej: jedzenie czy zakup sweterka?

:thinking: ps doceniam moc rozmowy z Wami, ale mimo to proporcje uległy dziwnemu zaburzeniu poniżej przepony… :face_with_raised_eyebrow:

Jeśli nie zmienię nawyków to i w sweterki nie wejdę :joy: :frowning:

Kalorie najlepiej spala alkohol

homonim okazyjny dla @Nunu

Kup sobie sweterek
a xxxxx na rowerek.
Jak Cię xxxxx raz i drugi zleje.
to sylwetka wyszczupleje. :yum:

jak rozwiążę to może zaserduszkuję, bo na razie nie rozumiem

W miejsce iksów dwa takie same wyrazy o innym znaczeniu pasujące to kontekstu rymowanki.

Ty sie sweterkami nie przejmuj. Te panie do historii przeszły bez sweterków

Tworczosc Botero na leczenie kompleksow tez mozna polecic, bo on nie uznawal postaci zle odzywionych.

Co ja widzę? Trzy Wenusy? :shushing_face: :innocent:

Fachowo to sie Trzy Gracje nazywa…

brzuch to mam jak Gracja już :frowning: albo Kokosz

Od razy fachowo? Do temata kolegi @ZiraaeL nawiązałem.

Wiem, ale to Ci zaraz jakąś Wenus podesle…
Modelki Renoire’a tez do zaglodzonych nie należały

No tak, ale one są rozebrane a ja potrzebuję sie ubrać i żeby mi ten ubiór starczył na trochę a nie w tyłku nie wchodził :thinking:

Jak się zmęczę to się spocę. To przemawia jednak za ubraniami.

Ja już od dawna wiedziałem, że owszem, ludzie za mało się ruszają, ale przede wszystkim za dużo jedzą w stosunku do swoich potrzeb energetycznych.

Zalezy kto i gdzie…

A nakladajac na to jeszcze tereny gdzie opieka medyczna nie sięga, a szaleja endemiczne zarazy czy wojny?
Prawdopodobienstwo dluzszego, sytego i zdroweo zycia wcale nie jest takie duże.

Mapka pewnie nie uwzględnia obecnej sytuacji w Ukrainie, bliskim i srodkowym wschodzie…

Mnie za obcisłe sweterki nie grożą.Miało być pięknie a jest bezwzględnie.Jak będzie mnie stać na różne różności nie zdrowe,to będę się martwił i powtarzał sobie -jest nas dwóch,ja i mój brzuch :wink: