Copiatkowy quizik pociągowy

Pociągowy, bo z pociągu piszę. Nad Morze :slight_smile:

KLIK

9/10
Mimo, iż lubię jabłka to złote mnie pokonało. Reszta łatwa

9|10 Ogólnie quiz łatwy, ale, to, że istnieje coś takiego, jak tetrafobia, to mnie powaliło. To jakiś żart, czy co…?

A o jabłku niezgody nie słyszał…, aa? Były jeszcze jabłka Hesperyd, ale te Heraklesa i Atlasa się tyczyły. :smile:

Słyszał, słyszał, tylko gatunki owoców mnie się pomyliły

Szujowato nieharmonijny, zatem jesteś. :stuck_out_tongue_winking_eye:

9/10. Się nawet nie przyznam czego nie wiedziałam, bo mi aż głupio. I dobrze :grin:

Łoj tam, łoj tam…, tu same swoje som… :smile:

Oj przecież widzisz, że coraz bardziej się ośmielam. Miałam nie brać udziału, bo głupio jak czegoś nie wiem a jednak się przełamałam :grin: Nie od razu Kraków…

Widzę, widzę… Ja też nieśmiały jestem… :innocent:

9\10. Rzeka źle…

O mój Boże!
@Bingola jedzie nad morze…,
cóż on tam robić może…? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pławić się w roztworze
O, mój Boże!

Dobry Boże nie pomoże. :grinning:

9/10 o ile teleturniej ustrzelilam to juz niestety piosenka dziecinna to czarna magia.

Kiedys na starym forum byla krotka dyskusja o fobiach. Zdolnosc ludzi do bania sie roznych rzeczy jest imponujaca, a przedziwnych nazw zaskakujaco duzo

Bo i po co? (Wiesz, mam polską klawiaturę. Staram się nie robić błędów. Ale bardzo wolno mi to idzie. Czy myslisz, że to STAROŚĆ???) :disappointed_relieved:

Jak obiecacie ze mnie kujonem nie będziecie przezywać to się przyznam, ale jednak z pewną taką dozą nieśmiałości.:pensive:.
10/10. Ale były tam dwa szczały chociaż z tetrą sobie poradziłem. :blush:

Akurat tetrafobia to specjalnosc chinska. Taka tamtejsza trzynastka.

Obiecanki cacanki… kujon! :wink: :cherry_blossom: