Często widzicie wpadki w tłumaczeniu filmów ? XD

O właśnie o to mi chodziło… :rofl:

Tak, choćby słynny „Żwirek i Muchomorek" w Shreku :slight_smile:

Albo piosenka z “Na dobre i na złe”

A też była tłumaczona / przekładana ?

Nie, Shrek sobie idzie i podśpiewuje piosenkę z tego serialu (zarówno tekst jak i melodia). W oryginale musiało byc coś zupełnie innego.

Dociera do mnie, że oglądałem to tak mało razy, że mało co z tego pamiętam

Na kwestii nazwiska,caly ten zamysl zbudowano.Ale tlumaczenie imion,jest nonsensem.To tak jak niektorzy lektorzy kiedys na wypowiedziane słow do telefonu,“hallo”,tłumaczyli z zapałem,“halo!” :rofl:

Najlepiej tłumaczył filmy nieodżałowany Tomek Beksiński. M.in. przełożył całego Monty Pythona z jego karkołomnymi żartami językowymi.