Czy jest już nowy rodzaj POWITANIA w tych szalonych czasach?

Tradycyjne podanie ręki=ODPADA
“Dzień dobry” =ryzyko przeniesienia wirusa drogą kropelkową
To może:
ZACIŚNIĘTA PIĘŚĆ?
GEST KOZAKIEWICZA?
inne propozycje?
/bo podawanie łokcia jest zdecydowanie nieeleganckie…/

Może uśmiech i ukłon jak w Japonii, albo dygnięcie pensjonarskie :thinking:

Przez smsa :smiley:

Tak:
image

Proponuje cmok - dzióbek

Łokieć oraz Wuhan shake

Podawanie nogi to juz 20 lat temu Wałęsa proponował Kwasniewskiemu!

:rofl: :rofl: :rofl:

Bingola-jak to wygląda?

Szejk z Wuhan?
To dopiero …

Jak Lichocka? :slight_smile:

A ja z kimś sprawdziłam to powitanie łokciem i to wyjątkowo łatwy sposób, żeby kogoś przy okazji walnąć, takie “za mocne stuknięcie” łatwiej wyjaśnić działaniem przypadkowym niż za mocne uściśnięcie ręki i łatwiej komuś zrobić widoczną (chociaż mało groźną) krzywdę (=nabić siniaka), więc pod względem witania się z nielubianymi osobami to chyba dobry sposób :smiley:

To może to Dzień Dobry na bezdechu he :rofl: sprawi że będzie mniej oplutych znajomków

Dopiero co wróciłem z sanatorium. Od pierwszego dnia z nowopoznanymi współpacjentami, oczywiście tylko męskiego rodzaju, trykaliśmy się łokciami. Nikomu się krzywda nie stała. Pań, z szacunku, nie dotykaliśmy wcale.

Nogę można jeszcze podstawić. Ten, któremu podstawimy, będzie miał szansę powitać nas czołobitnie… :rofl: :innocent:

Biedne panie… nawet łokcia im pożałowali!

No właśnie… a my żeśmy się tu zamartwiali co z Antykwą…? :slight_smile:

A co na to te Panie? :slight_smile:

Ja bym się czuła pominięta…