Czy kamień nazębny ma coś wspólnego z kamieniami nerkowymi?

Jak w pytaniu. ######

Trzeba @joko wywołać.

Obstawiałbym kamień filozoficzny :slight_smile:

Nie jestem pewien, ale raczej nie.

Nie. Są ludzie, którym robi się bardziej z powodu takiego a nie innego składu śliny, innej diety, różnic w higienie, ale te kamienie nie mają związku ze sobą, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

Mają wiele wspólnego. Mianowicie 1/2 nazwy. :wink:

Kurczę, Rycerz, Ty to mądry jesteś. Przecież to świetny pomysł na pracę naukową. Że też sama o tym nie pomyślałam :upside_down_face:

Oj … zbyt pochopnie mnie o mądrość posądzasz.
Wybaczam.
:joy:

Czy kamień filozoficzny m coś wspólnego z Kantem?
Raczej chyba z kantem.

A czym się różni kamień węgielny od węgla kamiennego? :sweat_smile:

O!Nigdy się nad tym nie zastanawiałam…

Jak sama nazwa wskazuje…

dobre pytanie, no shit… :wink:

A tak by the way poza tym nawiasem mówiąc … to kamień węgielny od węgla kamiennego różnie się tym, czym picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy. :joy:

Piłem w Spale, spałem w Pile :wink:

A czy węgielnica ma coś wspólnego z węglem?

Bardziej z Masonami

A węgielek z wąglikiem? :thinking:
Lub kamień z Kamieńcem i kamienicą?
A z szańcem?

Z szańcem zaprzaniec, kierownik z kierownicą, drab z drabiną, koń z koniczyną, trap z trapezem, karp z karpą … dalej wymieniać nie warto. :wink:

Węgiel kamienny jest z węgla a kamień węgielny z kamienia, albo z czegoś innego.
Może być z czegoś innego bo na przykład jak ostatnio wmurowywano taki “kamień” pod rozpoczęcie budowy lotniska w Radomiu (które nawiasem mówiąc już w połowie jest zbudowane), to wyglądał jak kawałek wypolerowanej rury stalowej. Więc raczej z kamienia nie było.