Woda podziemna oczywiście jest, jednakze nie ma zadnych podziemnych rzek. Gdyby tak bylo grunt nad nimi byłby niestabilny i zapadal by się
W calosci nie , ale fragmentami sie trafia, ze plyna pod ziemią.
Niecałe trzy km. No glowe nic sie nie sypie. . Przetestowane. Ponoc w tamtej okolicy jest tego wiecej, ale nie sa udostepniane. Niektóre zalane woda jaskinie, niebezpieczne, bo podzielone syfonami.
Jak się okazuje, to rzeki nie tylko pod ziemią, ale nawet w morzach być mogą. W tych rzekach podobno występują meandry, wodospady i inne zjawiska. Ciekaw jestem jakie ryby w takich rzekach są o ile w ogóle są…
Oczywiście są podziemne rzeki i jeziora… ale nie ma żył wodnych jak to niektórzy próbują ludziom wcisnąć.
W normalnych warunkach są warstwy wodonośne i suche miejsca.
Mój wujek jest specjalistą od geologii, potrafi wiele godzin opowiadać o terenie na którym mieszkam - zna całą historię powstawania Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej. Wyjaśnił mi też dlaczego woda w studni jest kiepskiej jakości i na jakiej głębokości jest lepsza. Wytłumaczył też dlaczego w lesie 200 kilometrów od morza mamy wydmy
Facet dobiega osiemdziesiątki, a wszystko pamięta.
Zaproś Wujka na Pytamy.
Pogadamy.
Jeden pan zginal, bo sie poslizgnal na wlasnym balkonie w Wawie ![]()
Nie o takie rzeki mi chodziło @okonek. Oczywiste jest, ze pod ziemia istnieją cieki wodne, ale płyną w naturalnych pustych przestrzeniach, jak np w jaskiniach na terenach krasowych. Radiesteci natomiast twierdzą, ze sa jakieś “żyły” wodne czy nawet strumienie płynące w zwięzłym materiale ziemnym czy piasczystym, co po prostu przeczy prawom geologii i fizyki.
Tak a propos, geologie miałem przez rok na studiach i bezlitosnie rozprawiano sie tam z takimi bzdurami.
Ja to ostatnio mam pokaz nie żył , wody lejcej sie wiaderkami z chmur.
Ziemia, nawer piasek nie jest tego wcglaniac, alw zlobi sobie kanaly i splywy do morza. Przy okazji solukuja wszystko co na drodze.
Ale to juz zajęcie dla neteorologow.
A straszą wszystkilm co się da, nic tylko glowe w folie zawinac w pancerzyk ochronny z nuszelek i nie jesc ryb. Bo one tymi co na pontonach nie doplyneli karmione.
![]()