Nie chodzi o sytuacje, w których twoja zdobyta wiedza rzeczywiście miała znaczenie, ale o samo postrzeganie ciebie jako bardziej lub mniej wartościowego i kompetentnego we wszystkich sferach życia.
Takie usiłowania były wobec mojej osoby ale radziłem sobie z tym.
Jeśli miałem problemy to norma powodu wykształcenia tylko z powodu nadmiernej szczerości i niechęci do podlizywania się