Czy kiedykolwiek walczyła/eś o miłość?

Jeśli nie, to wszystko przed Tobą…

podobno w tym wieku sie dziecinnieje… demencja czy inna skleroza sie to nazywa :wink:

To musiał być książę albo ma dużą emeryturę :sparkles:

jesli to byl rowiesnik? to rzadkosc niczym bialy kruk.

i tak tego nie doceni. Uzna, że to z wyrachowania.

Na miłość nigdy nie jest za późno.

chyba, że ktoś akurat rozpija trunek i jej nie widzi :thinking:

Znajdę se kobietę na odwyku

wybierasz sie na odwyk? :rofl: :rofl: :rofl:
ja rozumiem, ze dzis jest w Hiszpanii Santos Inocentes (28.12) czyli odpowienik Prima aprilis, ale moze cos bardziej wyrafinowanego? :wink:

all is fair in love and war

Po kobietę

załatwiłam ci na razie taką na szybko :sparkles: :sleeping_bed: miłych snów :sunglasses:

Koledze @Devil to raczej taką karafkę na dobranoc

może tamtą nie wzgardzi , ,taką koko koko w tej sukience ALA HALIKA idę spać, bo mi się literki upiły… :sleeping_bed: :sparkles: :heartbeat: :sleeping_bed:

Kto by przy takiej lasce zasnął?

Milosnik Rubensa.
image

:rofl::rofl::rofl:

duża - to pojęcie względne :slight_smile:

Glonożer. :stuck_out_tongue: Albo mułowciąg…

Fotoszoperka.

Znaczy, szopy fotografuje…? :shushing_face: :crazy_face: