Dlaczego facet ukrywa przez 9 lat przed starszymi dziećmi ich przyszywaną siostrę (bo mniejsza z tym, że przed byłą żoną) ?
Do tego podobno tę biedną dziewczynkę zawsze przeganiało się z domu dziadków (gdzie i on mieszkał), bo przyjeżdżały jego starsze dzieci.
Wg mnie, to skradzione lata tych dzieci by mogły się dobrze na luzie poznać, polubić, pobawić…
Nie potrafię zrozumieć, czym się mógł kierować…czym się kierowała w sumie jego cała rodzina, bo i dziadkowie, jak i jego rodzeństwo się nie wtrącało…ale jakby nie było uczestniczyli w tym…
Ciekawe? Nie znam ukladu jaki laczyl go z bylą? Ale czasem takie sytuacje sie zdarzaja. Kuzynka taty dopiero jak jej ojciec zmarl, nie zostawiajac testamentu dowiedziala sie, ze ma przyrodnie rodzenstwo. Nie mowiac o tym, ze byla zdziwiona, ze zyl po rozstaniu z jej matka, bo ta jej powiedziala, ze zmarl jak miala roczek.
Zaburzony człowiek bez empatii.
Ukrywa siostrę przed dziećmi?Już myślałem że to dziewczynka która byla jego żoną
Mam to w szeroko rozumianej,rodzinie.Na szczeście nie z mojej strony i na szczęście,nikt niczego nie ukrywa.Ale kutas,przyszywany ojciec,kochać nie potrafi i Julka wyjdzie w życie ze szramą,co już kiedyś dawało sie zauważyć.
Tu chyba nie o ukrywanie chodzi a bardziej o to drugie…Co zapisane to zapisane ale jak nie przytulisz to sie tatusiu łaskawy,WYPCHAJ.
Moje śląskie kuzynostwo,mogłoby tomik na ten temat,napisać!
Obawa przed rozliczeniem przeszłości.
To naiwna osoba, która myślała, że są w “przyjaznej” w miarę relacji. Dopiero po tym jak oliwa na wierzch wypłynęła wiedziała, że raczej nie
Ja jestem wychowana bez ojca, mam 2 przyrodnich braci, dowiedziałam się o nich mając naście lat a poznałam i ojca i 1 z nich będąc już sama dzieciatą. Miałam za złe dorosłym, że mi odebrano poznanie chłopaków i bawienie się z nimi… jako osoba dorosła z murami dookoła siebie, nie jestem w stanie zbudować już fajnej relacji…oni też nie.
Dlatego oburza mnie takie podejście dorosłego faceta zabierającego przeszłość i przyszłość dzieci w imię nie wiadomo czego…