Czy PiS przejęło ten serwis? Bo blokuje on moje uświadamiające tematy

Obciach, że nie ma tu jakiegoś administratora na poziomie.

Ale im pocisnales… Od pisu ich wyzywać to już mocniejszego pocisku na nich nie ma xd

1 polubienie

Gumowa, ja Ci nie zarzucam złą wolę, obstrukcyjno-destrukcyjną. Ale jak chcesz dążyć do oświecenia, dąż do logiczności. Moje poglądy możesz przyjmować w ciemno, jako najwyższą mądrość wśród ludzkości.

1 polubienie

Gumowa, wiem że Cię kręcą te ogłupiające filmiki Macierewicza, Stankiewicz z Karnowskim, Sakiewiczem, ale możesz mi wierzyć, iż są one kierowane do ludzi podatnych na ogłupianie takich jak wyborcy PiS.

Gorzej, serwis zostal przechwycony przez Mosad.:wink:

2 polubienia

Ty w kieszeni Mosadu siedzisz - nawet jakbyś o tym nie wiedziała, kto Ci płaci - od czasu, gdy wiadomonacyjni wyczuli, że nie sięgają mi do kostek.

No to jeszcze dlugo bez kasy bede musiala sie obyc.

@

Harm przechodzisz samego siebie! Mistrzu droga ku pełnemu oświeceniu prowadzi poprzez pokorę. Masz jej chociaż odrobinę? :thinking:

4 polubienia

@harmonik @okonek Jaki Mosad!? Nie obrażajcie Reptilian, którzy mają tu swoją zakamuflowaną agendę!!!

3 polubienia

Pokory nu huhu ale za to rozdęte ego.

1 polubienie

@waranzkomodo , @Piochus . Gdy wsiadacie do samolotu, autokaru, pociągu, buntujecie się, że ktoś nimi kieruje, a nie Wy? Ale raczej dochodzicie do wniosku, że ci, co nimi kierują, są o wiele bardziej kompetentni do kierowania, niż Wy. Podobnie jest z kierowaniem ludzkością. Trzeba mieć wielki łeb i ogarniać więcej od innych, nawet od wszystkich naukowców razem wziętych, aby pokierować całą ludzkością.

Ja mam predyspozycje do całościowego ogarniania tematu ludzkości na Ziemi. Nie podoba się to komuś? Wyzywam takich na pojedynek na argumenty, ale nie mają szans, bo nie rozumieją nawet całością ludzkiej nauki nawet połowy tego, co ja.

Jak ty masz pilotować ten statek który nazywa się ziemią to ja wysiadam.

1 polubienie

Wysiadaj. A zdziwisz się, że pod stopami nie będziesz miał twardego gruntu, ani skrzydeł do latania, lecz otchłań.

A nie prosciej wysadzic kierowce na najblizszym przystanku?

1 polubienie

Pojedynek na argumenty to byle głupiec może uprawiać.
Pojedynek na fakty, to byłby coś … :stuck_out_tongue_winking_eye:

3 polubienia

Chodziło mi o argumenty w postaci faktów, w tym z fizyki kwantowej.

Nawet jeżeli są to argumenty w postaci faktów, w tym z fizyki kwantowej, to w tym momencie nie są one bardziej przydatne, niż oranżada w proszku wędrowcowi błąkającemu się trzeci dzień na pustyni.

4 polubienia

Nad ranem występuje dużo wilgoci na pustyni…

Nie zmienia to faktu, o którym wspomniałem powyżej.

Lepiej tak, prościej nie bo kierowiec zaparł się jak pisowiec przy korycie. :stuck_out_tongue_winking_eye: