Święty Tomasz z Akwinu tak uważał, twierdził, że człowiek ma obowiązek pójść za głosem własnego sumienia, ponieważ jest to jedyne dostępne mu ostateczne światło rozumu.
Coś ci się dziś na filozofowie zebrało.
Ja nie wiem czy słusznie, ale z moim sumieniem zawsze jakos się dogaduję. Często wypracować jakieś kompromisy.
W judaizmie ponoć jest zasada, że kto łamie zasady Szabatu dla ratowania ludzkiego życia, ten nie tylko nie popełnia złego uczynku, ale wręcz czyni dobry uczynek.
Sumienie nie ma być błędne..
To jest najczesciej bolesne, latwiej jest postepowac "politycznie i tak robi wielu ludzi.
Szkoda, ze ci, ktorzy ratowali zycie Zydom potem wielokrotnie zyli w nedzy.