Czy Polska jest wspólnym państwem Polek i Polaków, czy decydenci

powinni decydować w interesie społeczeństwa? Jeśli tak, to dlaczego obywatele muszą strajkować i uprzykrzać społeczeństwu życie?

Jako odpowieź to powinno ci wystarczyć

I dodam do tego cieszmy się latem.

Ładna i mądra wypowiedź.

Zaczyna się przed wyborami. W kolejce nauczyciele i pielęgniarki. Najmniej znów zyskają nauczyciele

Strajk to legalna forma protestu, każdy walczy o swoje, o rodzinę itd. Prezes nie może być sędzią w swojej sprawie bo to jest bezprawiem. Każda firma się liczy że czasy są niepewne, i analizuje na bierząco sytuację na rynku usług, pracy, pracownika itd. Strajk był wcześniej zapowiadany, nie spadł z nieba znienacka. Dyrekcja przespała moment w sielskim życiu. Strajkowali lekarze to ludzie zrozumieli problem który ich także dotyczył, finanse są najczęściej ostatnim ogniwem w strajku, bardziej ważna jest jakość rozmów w strajku, to organizacja pracy zakładu, zarządu że do strajku doszło. Prosta ekonomia