Czy każde państwo ma prawo do wyboru bohaterów?
Czy nasza historyczna wrażliwość jest ważniejsza od tego że waleczna Ukraina każdego dnia oddala Polskę i kraje bałtyckie od wojny z Rosją? Jak to pogodzić?
Czy każde państwo ma prawo do wyboru bohaterów?
Czy nasza historyczna wrażliwość jest ważniejsza od tego że waleczna Ukraina każdego dnia oddala Polskę i kraje bałtyckie od wojny z Rosją? Jak to pogodzić?
U nas sie nic nie wyjasnia temu narodowi, tylko politycy graja pod publiczke, aby zapunktowac. A pod takimi newsami az roi sie od podgrzewaczy nastrojow.
Do 1941r. , prawie pocz.1942r. okupanci niem.stwarzali pozory, ze odrodza kulture i jezyk na okupowanych terytoriach i Ukraincy sie dali podpuscic. I i tak im inteligencje tez wymordowali. Ich tam mordowali za odrebnosc narodowa od dawna a do tego byly spory o ziemie z Polakami.
Na razie to dobrze idzie niektorym tylko podgrzewanie emocji
..jak w zadnej innej sprawie.
Prędzej odebrałbym Hermannowi Göringowi.
Tak dla przypomnienia: tym orderem odznaczone byly takie indywidua jak Caryca Katarzyna, czlonkowie Targowicy a nawet Benito Mussolini. Czy im tez odbierze się te ordery?
No nie, bo przeciez "eksperci’ chca wychowywac Ukraincow przelewajacych krew, ktorych kwiat narodu lezy tysiacami w grobach w rowniutkich rzedach. Poza tym nie kazdy ma pojecie o historii jak kolega @Bingola … ![]()
Ten herb ksiestwa halicko0wolynskiego z lwem na niebieskim tle tez sie wywleka w tej sprawie. Wszystko w negatywnym kontekscie.
Tylko problem jest taki, ze sie narodowi nie wyjasnia tla historycznego… a jakby sie wyjasnialo to i tak jest komu podgrzewac atmosfere. A tam sa mordowani w wymyslny sposob ludzie, torturowani, gwalceni i dla zabawy nawet zabijani. Bo sie komus zachcialo przyzwracac stare czasy…
Fiodor Denisov i Aleksandr Suworow.Rosyjscy generałowie-mordercy ludności cywilnej.Jawna i niczym nie zawoalowana zdrada!
Bokser chce odebrać ale krwiopijca Donald musi chyba się zgodzić..czyli następny temat do kłótni pod publiczkę w telewizji.
Uważam ale może nie mam racji,że takie sprawy powinny być natychmiast załatwiane bez rozgłosu przez premiera czy prezydenta chociażby nawet telefonicznie.Odebranie orderu nic nie da a wręcz zaszkodzi.
Oczywiście, że tak. Bez zbędnych dyskusji i głupiego usprawiedliwiania …
Tak, to jest najwazniejszy problem teraz dla spoleczenstwa.
Nie to, ze np. kolejna zona kolejnego polityka pasiona jest w panstwowej spolce, ktora wozi pociagami ludzi tak, jak to widac na przykladzie 17-letniego Dominika, ktory stracil nogi (bo niepotrzebnie sie rwal pomagac pani, ktora z 4dzieci jadac zostawila w pociagu jedno z nich w wozku a konduktor nie wiadomo co wtedy robil…).
Ludziom sie wydaje, ze odzyskaja wplyw na cokolwiek zajmujac sie podlewaniem oliwy do ognia przy takich okazjach.
Bełkot niepowiązanych ze sobą zdarzeń ma być argumentem na nie? Jaki bezpośredni związek maja ze sobą te wszystkie sprawy? Jakim kluczem logicznym posłużyłaś się, tworząc to zestawienie?
Na koorestwo polityków nie ma lekarstwa. Nepotyzm był i będzie, bo w wyborach wciąż głosujemy na te same, skompromitowane po wielokroć osoby. Czcze pisanie nie zwróci nóg chłopcu i używanie tego nieszczęścia do argumentacji w zupełnie niepowiązanej kwestii jest co najmniej niesmaczne.
Ludziom wydaje się, że pozwalając wylewać sobie kolejne wiadro pomyj na głowę, będą szanowani …
Zwiazek maja taki, ze skoro juz tak rozprawia sie o decyzjach politykow (nie znajac dokladnie historii i chocby tego, co przewidzial o napadnietym kraju dawno temu pewien profesor bedacy ojciem niedawnego ambasadora duzego kraju w naszym kraju ) to nalezy sie zajac swoim podworkiem. Jesli juz sie tak obywatele rwa do sadzenia kogos.
W czasie, kiedy politycy graja na emocjach ludzi ci sami politycy pasa siebie i pociotkow na cycku panstwa. A kto podczepiony pod tych co sa na fali i pasa to jeszcze nagrody dostaje mimo zaniedbywania obowiazkow (tu akurat nie mam na mysli tej pani..razi jednak to, ze pieniadze duze ma kto zarabiac a o podstawy zadbac nie ma komu).
Tam tysiacami leza w grobach, w rownych rzadkach najlepsi ludzie z tamtego narodu a my mozemy byc kolejni. Bo jesli nawet cos idzie lepiej temu walczacemu krajowi to mamy niebezpiecznego sasiada caly czas. U nas nie ma tylu ludzi do wybicia a tam nie ma rotacji i po 300dni, bo tez brakuje.
Spoleczenstwu sie nie uswiadamia co sie dzialo w historii, pan prezydent jako szef instytucji historycznej tez jakos chyba nie wplynal na postepe ekshumacji, ale pieknie sie gra na nastrojach. I wtedy sie nawet okazuje, ze co prawda dzieci to rzecz swieta i nie mozna ich ograniczac, ale tylko nasze maja prawo nie byc pobite..
Tam dziesiątkami tysięcy leżą w ziemnych jamach, błotnistych dołach, w chaosie splątanych ciał, pomordowani w bestialski sposób nasi rodacy, przodkowie wielu z nas, w dużej mierze kobiety, młodzież, dzieci, niemowlęta, a ich rodziny wciąż czekają na możliwość godnego pochówku. Wiedza o podłożu tego bestialstwa i sprawcach jest znana. To nie są żadne wymysły ideologiczne, tylko fakty historyczne. FAKTY!
Ty masz możliwość pochowania swych bliskich, ale dla swego subiektywnego widzimisię domawiasz tego prawa innym i jesteś gotowa zamieść fakty pod dywan.
Polacy, jak żaden inny naród w Europie otworzył się na pomoc Ukrainie. Gościliśmy tych ludzi w domach, z miejsca w wielu przypadkach otrzymali oni prawa, jakich nie mieli obywatele naszego kraju. Jak żaden inny naród na świecie, bez wahania czyniliśmy i nadal czynimy to bezinteresownie. Ufni, że za bezinteresowność spotka nas bezinteresowna wdzięczność, że na fali tego uniesienia uda się w końcu na podłożu faktów doprowadzić do pojednania i oddania należytej czci pomordowanym. Jak to wygląda w praktyce, widać coraz wyraźniej.
Mam nadzieję, że ta wojna skończy się w miarę szybko i sama w końcu dostrzeżesz, jak nas potraktowano …
Nie, nie jestem gotowa. Ja tylko na zimno kalkuluje, co sie oplaca w tej sytuacji. Bo jak na razie sytuacja jest symetryczna- moze i ich prezydent zagral pod nastroje spoleczne, bo innego wojska nie mieli (chodzi mi o odznaczenie tej brygady takim imieniem), ale nasi politycy ida leb leb tez grajac na nastrojach.
A otwieranie serc w takiej sytuacji jest odruchem i niestety to spoleczenstwo jest podatne na rozne teorie a krzyczec o wdziecznosci naleznej nam kazdy chce.
Jak tylko wynika podobna sprawa to zaraz sie znajduja “eksperci jednej sprawy” i a to by odznaczenie odbierali a to by dyscyplinowali w sprawie wdzecznosci.
Tu kwiat narodu nie przyjechal, tylko ci, ktorzy mogli uciec, ale na podst.opinii z przyadkowych kontaktow ocenia sie caly narod.
Oni sa mordowani za tozsamosc i mysmy byli za to mordowani. I nie wiem, jakie prawa otrzymali, jakich my nie mielismy, bo jak na razie to wiem to, ze dzieci, ktore tu chodza do przedszkoli i szkol boja sie czesto chodzic do szkoly a ci, ktorzy pracuja przyczyniaja sie do wzrostu naszego PKB. Ci, ktorzy tak zagrzewaja do naparzania sie w tej sprawie w okopach siedziec nie beda w razie czego, bo jakos sa zwolnienie z obowiazku mobilizacji.
No ale jednak Ukraina walczy także za nas
![]()
W pełni się zgadzam.Natychmiast!
Odebrać order? A zastanówmy się na chłodno - co to zmieni? Nic. Ludzie pogadają o tym dwa tygodnie a trzeciego zapomną. A wojna trwa i trzeba z tym żyć.
Takie sprawy załatwia się na drodze dyplomatycznej a nie robiąc raban w mediach pod publikę. Przypomina mi to awantury dzieci w piaskownicy kto komu zabrał zabawkę. Żałosne.
Żalosne bo o minimum przyzwoitości upomniał się Nawrocki,tak?
Nawet takie moralne zero jak Wołoszański,przyznał że to haniebne..
Tyle że dalej mamy iść i to plucie w twarz znosić w imie tzw.wyższych interesów…
Teraz już mnie nie dziwi,dlaczego ten order jest mniej warty niż goovno gołebie na dachu..
Relatywizowanie pamięci,zbrodni zwykłej przyzwoitości chyba nigdy nie było aż tak jaskrawe…
Jak Niemcy uznają Hitlera za bohatera który wydobył ich z hańby Traktatu Wersalskiego to w imię doraznych interesów też dopowiemy że każdy kraj ma prawo do swoich bohaterów?
No bo ma…Tylko my nie musimy nadstawiać doopy do ruchania!!!
Obrzydliwe.Jak dobrze,jak CUDOWNIE że mnie w tym kraju nie ma.
Malo kto to rozumie. Reakcje emocjonalne sa zawsze, czas zaczac wyjasniac, bo inaczej ciagle politycy beda na tym grac.
Polityk nie może kierować się emocjami. Dobry i myślący polityk myśli o tym co będzie za rok, dwa, pięć. A nie tu i teraz. Niestety - tę ostatnią zasadę wyznaje większośc naszych decydentów, a prawactwo w 100%
Nawrocki i przyzwoitość?
Pomińmy to milczeniem ![]()