Sztuką może być wszytko. Powstają nawet niewidzialne obrazy i tylko twórca wie czy robi se jaja.
Sztukę tworzy nam AI. Ręka mistrza i lata pracy nie są już potrzebę. Zawód artysty umiera. Ludzie będą zarabiać na “dziełach” wygenerowanych przez AI
Nie popieram finansowania sztuki ulicznej przez państwo. Samorządy mają ważniejsze wydatki
Jestem w temacie sztuki raczej bardziej"otwarty" niż na codzień w życiu.Ale jak widzę coś takiego jak ten zwój opłotowania obarczony klamotami to po prostu wzbiera we mnie agresja.
Tu by się przydał ktoś na miarę Woody Allena kto by przejechał się po muzyce i odbiorcach Beli Bartoka.Jak to było w filmie Melinda i Melinda…Czyli tak by w pięty poszło…
No ale gdzie ta niewiasta i Bela Bartok!!! ![]()
I tu cudem chyba,zgadzam się całkowicie.Choćby po to aby jakiś debil nigdy więcej nie owijał tęczowym papierem filarów Opery Poznańskiej ![]()
“Dofinansowane” to słowo klucz do problemu. Takie rzeczy należy finansować z prywatnych środków i nie pozwalać na odpisywanie tych wydatków od podatku. “Prawdziwa” sztuka nie potrzebuje finansowania ze społecznych pieniędzy.
Było juz kilka tematów na pytamy o podobnej tematyce. Ja konsekwentnie podtrzymuje swoje zdanie, ze nie jest to sztuka. Jeśli jest, to może tylko w umyśle twórcy. Ważne co czują odbiorcy. A nikt mi nie powie, ze widząc coś takiego zaduma się i rozpłynie w zachwytach.
Te skłebione druty zapewne nic nie przedstawiają ale już niejaka K.Kozyra wmawiała niejedno…Cóż…Zapewne można w ramach tzw. instalacji,zrobić zdjęcie doopy w rozwarciu i twierdzić że to zastygły wulkan…
Entuzjastów z pewnością nie zabraknie.