Czy to byłby dobry pomysł, gdybym niepotrzebny mi nieduży, 2x2x2 m,

ogrodowy tunel foliowy, nieużywany, podarował jakiemuś bezdomnemu/ym, skoro najprawdopodobniej nie mieliby go gdzie rozstawić, no i z sanitariatem mieliby problem, a może w obliczu tych trudności, spieniężyliby go szybko za grosze np. na alko?

  • Dobry
  • Zly
  • Trudno powiedzieć
  • Mam jeszcze inne zdanie nt. temat

0 głosujących

Poczekaj jeszcze parę lat. Emeryci będą się bić o taki produkt. :frowning:

Tylko, że bezdomni bywają ogromnie wdzięczni za każdy dar… no i wydaje mi się, że nie powinno się wykorzystywać ich niedoli.

Gdyby mnie wybrano do kierowania ludzkością, nikt nie byłby bezdomnym ani bezrobotnym, każdy miałby przyzwoite, wygodne mieszkanie uzyskane na łatwo spłacany kredyt w ratach po 100 zł miesięcznie/

Zbyszku powieś na plastikach. Może nowy właściciel sam się znajdzie.

Zapewne łatwo by się znalazł, ale miło byłoby nieco uszczęśliwić najuboższych, a nie tych lubiących jak najwięcej grabić do siebie…

Zależy kto będzie nowym szczęśliwym posiadaczem. Najuboższy czy grabiący. Tego nie jesteś w stanie przewidzieć. :wink:

Potrafiący sprawnie grabić do siebie, prześcignęliby tych najmniej w tym skutecznych…

Podarować możesz. Sprzedają i będą na wódkę mieli.

A szczegóły?