Czy to poprawna forma?

Witam. Ostatnio mam taką wątpliwość. W języku polskim czas przyszły złożony istnieje w dwóch formach:

  1. Będę robić
  2. Będę robił/robiła

Oczywiście wiem, że obie formy są poprawne, ale mam wątpliwości, czy czasowniki modalne można używać w pierwszej formie, gdyż będzie to prowadzić do obecności dwóch bezokoliczników w jednym zdaniu.

  1. Będę móc robić
  2. Będę mógł/mogła robić.

Z drugiej strony zauważyłem, że po słowie np. “aby” mogą występować dwa bezokoliczniki:

Aby móc robić.

Istota pytania: czy poprawne są zdania typu “będę móc robić”, "będę chcieć czytać, “będzie dać się uczyć”? Czy to poprawne? Czy to nie dziwne?

Poprawne moze tak, ale brzmi troche jak Kali chciec robic :rofl:

Niektóre z tych form nie brzmią naturalnie, bo są rzadko używane, ale wszystkie są poprawne. Źródło: https://pl.wiktionary.org/wiki/móc

Będę CHCIAŁ czytać.
Będę MÓGŁ zrobić.
Będzie DAŁO się uczyć, choć to zdanie też NIE jest poprawne. Lepiej - Będzie możliwość nauki / uczenia się.

W przypadkach, kiedy podmiot (nawet podmiot domyślny) określa jednoznacznie sprawcę zdarzenia, w złożonej formie orzeczenia nie stosujemy dwóch bezokoliczników. Okoliczności są znane, bądź domyślne.

A w Poznaniu mówią czesto ze czegoś nie mozna"dostać kupić" :rofl:
Ale Cie przygwozdziło :innocent:
Zeby sie na tym skupić,musialbys polać :innocent:

Jednak pytanie nie brzmi: Czy się mówi? ale: Czy tak jest prawidłowo?
Nasz język powszedni często różni sie od języka pana Miodka.

Tak.Oczywiscie racja…

Obie poprawne,ale: jeśli da się umieścić bezokolicznik to jest logiczniej… Bo tak mamy dwa czasy: przyszły i przeszły. Tak mnie uczono, ale wszystko się zmienia…

Z tego, co kiedyś czytałem, w dawnym polskim istniał był jakiś niuans, który z biegiem czasu się zatarł. Tak więc:

Będę robić ≈ Będę robił/robiła

Niepoprawnym jest używanie bezokolicznika tam, gdzie nie ma potrzeby.
Będę robił/a zamiast Będę robić.

Bezokolicznika w zdaniu użyć można m.in. w trybie rozkazującym.
Masz to ZROBIĆ, musisz IŚĆ SPAĆ.

.Ty zrozumieć, co ja tu pisać :rofl:

Ale “będę robić” to nie jest bezokolicznik tylko forma złożona.

Będę robić ≠ robić

W formach złożonych to czasownik posiłkowy wskazuje na osobę lub liczbę, więc czasownik główny nie musi już tego robić.

Potraficie udowodnić prostemu Polakowi posługującemu się na co dzień językiem polskim bo ojczystym, że jego przekonanie iż zna ten język jest czystą ułudą. image

Ja to juz sie przestalam przejmowac. Jesli tylko ktos nie chce mi opisac historii powstania swiata przy pomocy kilku slow powszechnie uwazanych za obelzywe lub namawia do wspolnych modlow do jakiegokolwiek politycznego panteonu (tu jezyk nie gra roli) to robta co chceta…

“będę robić”, to forma złożona czasownika (czas przyszły niedokonany, tryb orzekający lub przypuszczający), który jest orzeczeniem w tym zdaniu. Podmiot jest domyślny.
Uczono mnie, że tam, gdzie podmiot wskazuje na osobę, liczbę i czas, orzeczenie musi też być odmienione w tej samej osobie, liczbie i czasie. Forma bezokolicznikowa jest niepoprawna.

Ja będę robił. Ty będziesz robił/a. On/ona/ono będzie robił/robiła/robiło
My będziemy robili/robiły. Wy będziecie robili/robiły. Oni będą robili/robiły.

Mocno uproszczona forma będę/będziesz/będzie/będziemy/będziecie/będą ROBIĆ, wykorzystująca bezokolicznik, jest niepoprawna.

W Twoim głównym pytaniu chodzi jednak o czasowniki modalne. W jezyku polskim zwykle łączone z bezokolicznikiem.

Ja będę móc robić. (w Twoim przykładzie)

Ja -podmiot, określający osobę
będę - czasownik posiłkowy, określający czas przyszły
móc - czasownik modalny, który MUSI być odmieniony tak, jak osoba w podmiocie, a więc - MÓGŁ, a nie móc.
robić - orzeczenie w bezokoliczniku, bo tylko z taką formą można połączyć czasownik modalny w orzeczeniu (w tym przypadku - mógł)

Potwierdzając to co napisałem wyżej niniejszym dowiedziałem się, że w polszczyźnie też występują czasowniki modalne. Myślałem że jest to specyfika języka niemieckiego.
No tak, czego Jasiowi za młodu rechtor nie wtłoczył do łba, tego na starość w nim nie znajdzie.

We wszystkich językach są (chyba). W niemieckim sollen, müssen

Du hätest es lernen und merken müssen. :rofl:

Und wollen, dürfen, mögen können dazu.

zum Beispiel :grinning:

Jawohl.

…ich hasse Alkohol :crazy_face: