Czy w innych krajach europejskich ludzie sa lepiej zaopiekowani?
Procedury + brak personelu. I taki efekt
Nie wiem. Kiedys dzwonilam pod 112, przyjechal patrol policjo miejskiej i wezeali transport medyczny. Czlowiek ten przeżył, widzialam ggo pozniej w znacznie lepszym stanie,
W Hiszpanii jest dużo ”instytucji” tym się zajmujacych, w wiekszosci pozarzadowych. A z gminną/miejską ? W covidzie każdy bezdomny nial miejsce i to razem ze swoimi skarbam i zwierzakami maskotkami.
Zimą czesto uruchamia się rezerwowe noclegowiska w wielofunkcyjnych budynkach gminnych. Ale to juz mosi byc katastrofa pogodowa. Wtedy i dworce otwarte. I fojezdza pomoc medyczna.
Ogólnie bezdomność to dosc skomplikowana sprawa tutaj, bo klimat, imigranci, turysci, ktorzy czasem duzo się nie różnią?
Ludzi to wszedzie brakuje. Procedury?
Byla kiedys za komuny - haslo “na ratunek”.
Kazdemu moze sie noga powinac, powinny byc jakies cywilizowane mozliwosci dojscia do siebie ![]()