Czy tylko mnie denerwuje fb?

Moza naprawde jakas wariatka ze mnie wychodzi, ale:

  1. najpierw mialam zasmiecane haslami “Tusk na prezydenta”
  2. caly czas co druga wiadomosc (przy okazji wcale nie od MOICH znajomych) to lzawe prosby kotkow i pieskow. Zwierzeta bardzo lubie, ale jade do Rygi…
  3. od pewnego czaso wspominki JP II. Ale tez niemal co druga wiadomosc!
    Nie wiem jak sie tego pozbyc…

FB zapodaje ci newsy na podstawie tego co zalajkowałaś i obserwujesz. Ciągle toto nas szpieguje by dopasować treści na osi czasu i reklamy.

Dlatego ja jestem na FB tylko dla jednej społeczności, tylko tam się udzielam, i tylko ją obserwuję, żadne inne śmieci mi nie przychodzą na szczęście

Ja dostaję newsy dotyczące ateizmu, metalu, Śląska, antypisu bo takie strony i takie grupy kiedys polubiłem. To są propozycje dopasowane do gustu.

Przejrzyj swoje zalajkowane strony, grupy itp, odznacz obserwowanie i po kłopocie :slight_smile:

Ale ja tego nie lajkowalam…:frowning:

Ja przede wszystkim dla messengera ale i tak w oko leci…:frowning:

Ha, to powinnam dostawac podobne!!!

Aaaa, i tak zrobie, dzieki! :slight_smile:

Ale lajkowałas podobne/pokrewne. Tak działa FB. Próbuje ci zapodawac coś co może polubisz. Obserwuje twoje działania. Wie co lubisz, co czytasz, co lajkujesz, czym się interesujesz. Google działa podobnie.

O, dzieki, to bede bardzo uwazac!!!

Irytowało mnie do tego stopnia, że konto tam zlikwidowałam.

Nie ma sprawy

ignorowac i wyrzucac
i im mniej “znajomych” tym lepiej - bo te piramidki informacyjne maja sie dobrze
w przciwienstwie do Amber gold :wink:

Uf, to mnie pocieszylas, bo myslalm ze jaks jestem nie taka…:slight_smile:

Sluszna uwaga! :slight_smile:

Poza tematycznymi grupami, to dla mnie plotkarski portal.

Dla mnie tez. Tylko, ze na messengerze rozmawiam z Jula…

Rozumiem, wiele osób z tego powodu ma konto na fejsie, ale jest przecież inne wyjście, instalacja skypa na androida, wystarczy mieć w telefonie przedni aparat, to już chyba wszystkie mają.

To są artykuły sponsorowane. Też mnie wk* FB, zszedł na psy. Mogłabym wymieniać godzinę co w nim mnie denerwuje.