Czym zająć głowę?

Stresuję się, bo nasza psina ma jakieś raczycho w szyi i właśnie jest “krojona”.
Nigdy się tak o zwierzaka nie martwiłam… :neutral_face:

1 polubienie

Po co Ci stres, jak nic z tym nie zrobisz…nawet kroić nie kroisz. Niech ten, kto kroi się stresuje, wystarczy.

Nie ma na to metody. Po prostu trzeba czekac na wynik operacji.

1 polubienie

Spróbuj czymś zająć głowę

1 polubienie

a…no tak…to jest myśl :crazy_face:

1 polubienie

Wybacz. Pijany trochę jestem. Mógłbym ci zaproponować picie ale to pomaga tylko na chwilę. Rano myśli wrócą

szkoda, że po łączach się nie da…bym się chętnie napiła :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Nie radzę. Psina będzie potrzebowała duzo pani panci jak die z narkozy wybudzi.
Oddadza zwierzaczka wygolonego, pozszywanego i bardzo potrzebujacego czułości.

1 polubienie

prawowitą pańcią jest córka :wink: , ja to takie zastępstwo :wink:
Już psinka w domu śpi…biedna długo z kołnierzem będzie musiała chodzić.
Prawdopodobnie raczycho…ale poszło na badania i się okaże.

2 polubienia